: PRZYSTANEK OLECKO :|

Kategoria: 14 Przystanek Olecko



qla
2007-08-05, 00:51
Jarocinianka w Olecku...behehe..Ehe ehe... Tegoroczne wakacje Olecko ? Gdyby nie żagle byłoby po prostu SUCHO. Całkiem przypadkowo znalazłam się na wakacjach w Olecku i przypadkowy również był mój udział w PRZYSTANKU OLECKO 2007 Neutral ... Co powiem ? Masakra ! Naładowana po Festiwalu Jarocin szykowałam się, że spotkam wielu ludzi takich jak ja, mówiąc inaczej - punk-rock, reggae, ska, ragga, grunge... Było ich ładnie mówiąc - minimum Neutral ... Rozczarowana pomyślałam "wygląd nie świadczy o wszystkim" i postanowiłam wbić się w pogo (a raczej pseudopogo), które na Big Cycu uformowało się przy barierce, visa vi sceny. Kiedy tak skakałam przy barierce stwierdziłam, że jednak "dziewczyny pink" czy chłopacy wycedzeni na jakichś pedałków lub dresiarzy, nie mogą być pseudo-punkami ! Wcale ! A nic ! Więc zażenowanym głosem zapytałam pewnej kwiczącej dziewczyny, która szalała tuż za mną "przepraszam a dlaczego tutaj tańczysz?", dziewczyna spojrzała na mnie (dość dziwnie, nie powiem:P) po czym powiedziała "wszyscy tańczą to ja też"... Taką operację powtórzyłam na kilku bawiących się naokoło mnie ludziach. Po usłyszeniu i przeanalizowaniu odpowiedzi stwierdziłam ''cholera ! oni nie wiedzą co to pogo Neutral ! "... Ale cóż, nie wszędzie musi być tak jak w Jarocinie ;D... Ogólne wrażenia ? Big Cyc i Lady Pank to klasyk ( co z tego, że nie dla mnie Very Happy), więc bawiłam się całkiem fajnie. Bardzo duże wrażenie zrobiła na mnie olecka kapela Wniebowcięci (czy jakkolwiek się tego nie pisze), nogi się pode mną ugięły kiedy zagrali nirvanowskie "Heart Shaped Box" Smile... Szkoda, że nie było obiecanego Vavamuffina. Coma, Happysad, CGB (...) - zrobiliby klimacik, organizatorzy Przystanku Olecko - więcej rozumu ! Razz
Było jednak coś, czego nie mogę przeboleć. Jakiś czeski band Princess ! Sie pytam co tu kurde było ?! Jakiś gościu z przerośniętym brzuchem, który chce być Freddiem Merkury Neutral ! Masakraa ! Queen nie da się podrobić ! Głosu Freddiego też !
Internauto ! Jeśli widziałeś na Przystanku Olecko DWIE DZIEWCZYNY, które chodziły w KOSZULKACH JAROCIńSKIEGO FESTIWALU - TO MY ! A raczej ja Very Happy... W trzecim dniu miałyśmy również naklejki "TOI TOI" na spodniach... Co prawda ludzie patrzyli na nas dość krzywo, ale co tam, kompletnie mnie to nie interesuje !
Aaa ! Koniecznie muszę napisać pochwałę dla pubu " U Czarnego" ( czy coś tam Very Happy )... No i dla osiedlowej karuzeli Very Happy... Sky Master Very Happy mmm ! Ohh ! Działo się !!

Pozdrowienia z Jarocina ! Kula ! ^^ ! Czekam na Wasze komentarze, bo bardzo mnie interesuje, czy chociaż ktoś ma na ten temat JAKIEŚ zdanie
sniezka
2007-08-07, 03:38
przykro mi dziewczyno, ale Cię nie widziałam...

widzisz, Olecko to raczej małe miasto, więc nie można zbyt wiele wymagać ; p.
a 'atrakcyjności' przystanku zawdzięczamy 'żałobie narodowej' (takie trochę śmieszne...), bo właściwie fiesta jest zazwyczaj najciekawsza, a w tym roku jej nie było.
choć i tak nie ma co się oszukiwać. przystanek staje się tradycją, o którą się nie dba.


Podobne tematy: