PUK na Ostatnim Groszu...

Kategoria: Filmy i Zdjęcia



mammoth
2005-11-05, 00:48
ehhh ci streetracer'zy w niebieskim bolidzie do dosc ze sobie neona na dachu zamontowali to jeszcze panu kadeta uszkodzili...



zdjecie autorstwa "pluszak7" forum zDolnyŚląsk
Titleist
2005-11-05, 01:15
hehe
Zima
2005-11-05, 01:23
Cops'y na sygnale lecieli??
Czyja to wina??
michal
2005-11-05, 08:01
przejeżdżałem obok ale niestety jakieś 2-3 minuty za późno. Jeden niebieski pomagał kierowcy kadeta a drugi resztki lamp itd. z drogi zbierał...
Z oględzin po zdażeniu obstawiałbym wersję na sygnale - co i tak ich nie usprawiedliwia.
vip3r
2005-11-05, 11:52
oj ci wstretni racer'zy...
tato
2005-11-05, 13:31
juz widze zarzuty milicja jadac na sygnale(po wodke do monopola, bo na posterunku susza zawialo), padla ofiara przewstretnych wyscigow ulicznych... och to straszne, oj jakie okropne buehue    najgorsze ze to z podatkow wszystkich bedzie naprawiane...a kolesie czy na sygnale cyz nie i tak sa zobowiazani do uwagi...
mammoth
2005-11-05, 19:44
podobno ruszyli za gosciem ktory przelecial na czerwonym i wpadli na kadeta...

byli na sygnale ale i tak ponoszą za to odpowiedzialnosc... wiec poleca po pensji a znajac zarobki takich panow z niebieskim to pewnie do emerytury sie nei wyplacą...
tato
2005-11-05, 19:54
aaaa tam gadasz, dwie kontrole drogowe i juz
mammoth
2005-11-05, 19:55
to chyba byla prewencja a nie drogowka...
tato
2005-11-05, 21:35
statystyczny osobnik z wezem lub muszelka        nie rozroznia prewencji od drogowki, no bo jak ich rozroznic:D inne kaftany maja czy co
morgan
2005-11-05, 22:03
Drogówka ma takie "R" na radiowozach

Eh nie pierwszy i pewnie nie ostatni dzwon z ich udziałem i z ich winy...
mammoth
2005-11-05, 23:12
prewencja ma "P" na boku a drogowka "R" (i wczale niejest to cupra R)
gre
2005-11-06, 01:31
a dzis wtym samym miejscu byl dzwon z tokmiem ibiza widzieliśmy wraki , audi 80 i toyota paseo
Velocity
2005-11-06, 02:26
Ano wraki były
Ale Toyotka to była Corolla sedan
Paseo jest dośc rzadko spotykanym modelem (niewlekie coupe - coś a'la celica), mam do niego maly sentyment, woziłem się takim aukiem przez prawie dwa latka
gre
2005-11-06, 09:35
niech i corollą to bedzie
michal
2005-11-06, 13:20
a na tym polonezie było R więc był to patrol drogówki.
Bluekiller
2005-11-06, 13:22
cirekawe czyja bedzie wina
Joker
2005-11-06, 13:31
Ciekawe czy przyjeli mandat         :D:D
Zemin
2005-11-06, 13:56
Patrząc obiektywnei to możę się zdarzyc każdemu pytanie tylko w jakich okolicznosciach bo jesli faktycznie puścili sie za kims kto przejechal na czerwonym i nie zachowali ostrożności no to debilizm. Kilka razy widzialem ja kpolicaj jeździ na sygnale to mnie ciarki przechodzily bo po prostu kompletny brak wyobraźni. Oni chyba czasem myślą żę jak jedzie radiowóz na sygnale to wszystko sie automatem z drogi odsuwa!!

Jest jeszcze druga kwestia przy okazji. Ustępowanie pierszeństwa przejazdu. DRAMAT ludzie w 70 % robią wilczą przysługę kierowcom karetek. Niektóre kobiety siedzą i maluja sie a karetka z tylu trąbi, niektórzy stoja na czerwonym i mogliby podjechac jakies 10 m przejeżdżajac za sygnalizator ale k**wa twardo stoją bo przecież jest czerwone. jak cos takiego widze to bym takiego łosia wyciągnał z tego dyliżansa i mu wpierdolił.I później sie wszyscy dziwią że karetka przyjezdza po 30 minutach
tato
2005-11-06, 15:10
slusznie zemin prawisz, ale wiesz z tym usuwaniem sie dla przejazdu karetki to sam osobiscie mam czasem problem, bo tak na prawde nie ma zadnej reguly jak to robic, chaos jedynym slowem(oczywiscie pomijam fakt jak ktos jest pierwszy i nie wie ze trzeba za sygnalizator przejechac albo w ogole nic nie robi) nie raz mialem tak ze wjechalem na kraweznik, a karetka w ogole inna strona jechala, albo ze czasem przebija sie roznymi pasami, ciezko wyczuc i robi sie ostry chaos..
mammoth
2005-11-06, 20:55
po remoncie na Kazimierza Wielkiego podniesli krawezniki o jakies 10-15cm i teraz nikt normalny na nie nie wjezdza jak chce przepuscick karetke dlatego robia sie niezle cyrki w korkach... zazwyczal ludzie w panice robia rozne dziwne rzeczy co wcale nie ulatwia karetce przejazdu a co wiecej zwieksza szanse na stluczke w korku...

no ale takich rzeczy tez na kursie nie ucza... bo po co wazna jest jazda po luku i parkowanie miedzy pacholkami...
maciek
2005-11-08, 20:12
Pytanie kogo była wina


Podobne tematy: