Wirtulane chęci wirtualne zbiory

Kategoria: HISTORYCZNE



bolo z wawy pisze
2006-11-20, 09:27
TYSZOWCE- miasto kresów Polskiego zadupia!!!

TU NIGDY NIC NIE POWSTANIE :P

ach.... TYSZOWCE takie cudne
gdzie znajdziesz większy smród
tu docenisz zycie nudne
tu docenisz zycia trud
qwewe
2007-01-04, 02:42
Jak przeczytałem powyższe posty to az mi się włos na głowie zjeżył.
Ludzie co wy wypisujecie?!!!
Przyszło mi na myśl od razu:
"widzą źdźbło w oku sąsiada lecz nie widzą belki w swoim oku"
Bolo przesadza, a podejżewam, że jakby zagłębił się trochę w historię swojej rodziny to cichaczem zaczą by wyciągać słomę ze swych butów i minka by mu trochę zrzedła.
Tak samo winne są Tyszowce i inne podobne im małomiasteczka.
Jakoś nie zauważyłem, żeby mieszkańcy mieli jakieś zachamowania, jeżeli chodzi o wyjazd do Warszawy lub innych dużych miast.
Nie można przyjmować tylko dwóch kolorów w przedstawieniu takich antypodów. Takich dwóch skrajności.
Tyszowce mają swój specyficzny klimat, lecz niestety mała społeczność, gdzie każdy każdego zna, nie za bardzo jest czym się zająć to i "plotkujemy to żyjemy".
Tak samo Warszawa nie jest tylko zła i to, że jesteśmy postrzegani jak to Tolo napisał "stolica której bliżej do Uralu niż do Paryża" to możemy zawdzięczać tylko sobie.
Tolo podejżewam bardzo by chciał wyjechać do Warszawy lecz jego strach przed nieznanym nie pozwala mu na taki krok.
Niestety jak już napisałem wcześniej my postrzegamy tylko czarne i białe.
Lecz jestem pełen optymizmu ja juz zaczołem dostrzegać także inne kolory a stało się to kiedy wyjechałem z Tyszowiec do...
Warszwy:-)

Życzę wszystkim rozbudowania swojej gamy kolorystycznej.
Jeżeli nie wiecie jak poproście swoje mamy, żony, kochanki, one mają ten zmysł bardziej rozbudowany.
qwewe
2007-01-04, 21:53
Tolo toś mnie zagiął parol. Pozdrawiam wszystkich z małych miasteczek mieszkających w trochę wiekszych.
A nota bene uważam że Warszawa to wioska, bo jakby było inaczej to Sejm byłby na Miejskiej a nie na Wiejskiej.
Dariusz Grabiec
2007-02-14, 10:39
Jeżeli chodzi o te eksponaty mój tato też mi opowiadał że często przynosili do szkoły za co też dostawali pozytywne oceny :). Ale gdzie to wszystko obecnie jest i kto się tym zajmuje tego nie wie nikt. Może ktoś by się tym zainteresował i spróbował odnaleźć te wszystkie rzeczy. Przecież to nasza historia.
przyrodnik- gosc
2007-05-18, 09:36
przyrodnik- gosc
muzeum zbiorow lipcewskiego ma byc w szkole z tego co wiem. nowe władze tym mają się zając. natomiast warszawski smród niech nie urąga pięknej ziemi tyszowieckiej zasobnej w piękne krajobrazy przepojone bogactwem zieleni rożnej roślinności. czystosć powietrza jest unikatowa, klimat wspaniały a smrod pochodzi przede wszystkim od ludzi, których jest wiecej w warszawie i od tego co wypisują, ale wybaszmy tym którzy błądzą- to też jest wkodowane w prawa natury i musi istnieć jak głupota obok mądrosci - pozdrawiam
Robert
2007-05-24, 22:19
Witam,

„muzeum zbiorów Lipczewskiego ma być w szkole z tego co wiem. nowe władze tym mają się zając”

Może i władze mają się tym zająć, ale prywatnie bardzo w to wątpię. A to choćby, dlatego, że tych zbiorów nie ma (jeśli się mylę, to będzie to moja szczęśliwa pomyłka). Zamiast więc po raz enty powtarzać o wirtualnych zbiorach prof. Lipczewskiego może warto zabrać się za zbiory, które jednak są. Choćby te, które od wielu lat pleśnieją w „kanciapie” straży pożarnej. Może warto pogadać z panem Krzysztofem Czarneckim, który ma takie zbiory, dobrze wyeksponowane i opisane. Dać mu parę groszy jako kustoszowi (formę prawną tej współpracy można przecież wypracować). W zamian zobowiązać do udostępniania zbiorów szerszej publiczności, no i to jakoś oznaczyć. Rozmawiałem z nim kiedyś o tym pomyśle. Był zainteresowany. Sprawa stawała nawet na sesji rady gminy z wniosku radnej Zofii Czarneckiej (żony pana Krzysztofa). I co i nic.

O izbie pamięci, którą robi "doktor Mniszek" nie wspominam, bo o tym pisane na forum było już wielokrotnie

Pozdrawiam
Robert


Podobne tematy: