Sumariusz Metryki Koronnej

Kategoria: HISTORYCZNE



Szalony Szwed
2006-12-11, 14:34
Sumariusz Metryki Koronnej
dla panowania Zygmunta III Wazy
1587-1632

Kancelaria koronna była za Rzeczypospolitej Obojga Narodów jedną z niewielu sprawnie działających instytucji centralnych. Niedoskonały system pracy kancelaryjnej zakładał rejestrację tylko części dokumentów opuszczających urząd. Ale i tak te opasłe tomy są po dziś dzień ważnym zbiorem źródeł do historii Polski i historii krajów ongiś wchodzących w skład Rzeczypospolitej. W zależności od treści znajdowały się one albo w podstawowej serii ksiąg wpisów, gdzie rejestrowano dokumenty królewskie i inskrypcje prywatne, w serii ksiąg poselskich, gromadzących dokumenty ważne dla polityki zagranicznej albo w serii ksiąg dekretowych, gdzie zapisywano wyroki sądów zadwornych. Wszystkie te księgi, jak również różnego rodzaju dokumenty luźne, lustracje dóbr królewskich, tworzyły archiwum zwane potocznie Metryką Koronną, które dzieliło się na dwie części: archiwum kanclerza - Metrykę kancelarii większej i archiwum podkanclerzego - Metrykę kancelarii mniejszej. Znakomita część dokumentów wpisywanych w księgi wpisów dotyczyła dóbr królewskich, ich nadań, cesji itp. Było ważne tak dla obdarowanych, jak i dla monarchy, by obrót tymi dobrami dokumentowano rzetelnie. Odrębną, sporą grupę wpisów w księgach, tworzą dokumenty prywatne, które jako tzw. rekognicje czy inskrypcje zostały zapisane do ksiąg Metryki, mających status ksiąg wieczystych. Księgi te nie są jednak w większości opracowane - trzeba sięgać po oryginał by znaleźć interesującą nas informację.

Cel projektu: to streszczenie wszystkich ksiąg wpisów powstałych podczas panowania Zygmunta III Wazy. Znakomita większość z nich zapisana była po łacinie. Księgi te przechowuje Archiwum Główne Akt Dawnych w Warszawie, jednak z racji burzliwych dziejów Polski część tego zbioru została rozproszona po całej Europie.

Sumariusz na stronach www - różni się nieco od wersji książkowej. Nie zawiera on indeksów, w których znaleźć można przynależność stanową występujących w dokumentach osób czy dokładne opisanie położenia miejscowości. Ale też strony te mają służyć tylko szybkiemu sprawdzeniu czy dana postać albo miejscowość w Metryce się pojawia. Książki można nabyć w Towarzystwie Wydawniczym Historia Iagellonica z siedzibą przy Instytucie Historii Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie przy ul. Gołębiej 13, 31-007.

Projekt prowadzony jest od 1997 roku w Zakładzie Nauk Pomocniczych Historii i Archiwistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego przez zespół pod kierunkiem dr Wojciecha Krawczuka

AGAD MK 133
Księga wpisów kanclerza Jana Zamoyskiego
Obejmuje lata 1585-1595
Streszczenia sporządzono dla okresu 1587-1595

Riksarkivet Stockholm sygn. Enskilda 8636
Księga Wpisów podkanclerzego Tomasza Zamoyskiego
Obejmuje lata 1628-1632

250 Warszawa, 21 kwietnia 1590

k.475-475v.

Zygmunt III daje Pawłowi Cieciszewskiemu prawo wykupu wójtostwa w mieście Tyszowce, w ziemi i powiecie bełskim, oraz wykupu starych sum zapisanych na tym wójtostwie z rąk obecnych posiadaczy, nadaje mu je też w dożywocie.

Jęz.łac.
251 Warszawa, 20 kwietnia 1590

k.475v.

Zygmunt III nadaje Pawłowi Cieciszewskiemu prawo wykupu sołectw, z zapisanymi na nich sumami, we wsiach Mikulino i w Tyszowcach, zwanych też Klątwy (Klatphy), w ziemi bełskiej.

Jęz.łac.

389 Kraków, 12 marca 1595

k.595v.-596v.

Zygmunt III ustanawia cło mostowe we wsi Wożuczyn (Wozuczin), w ziemi i powiecie bełskim, na prośbę Jakuba Wożuczyńskiego, wojskiego bełskiego, pana dziedzicznego tejże wsi. Wożuczyński wielkimi nakładami przywrócił do dawnego stanu groble i mosty nad rzeką Huczew, we wsi Wożuczyn. Drogą tą jeżdżą kupcy z Tyszowiec, Grabowca, Hrubieszowa w stronę Rachań, Potylicza i Lubaczowa. Wysłani tam rewizorzy uznali wprowadzenie mostowego za konieczne. W sprawie tej prosili u króla za Wożuczyńskim posłowie bełscy. Zostają ustalone następujące opłaty: od kupieckiego wozu ciągniętego przez trzy lub cztery konie jeden grosz, od wozu z dwoma końmi pięć ternarów, od wozu ciągniętego przez jednego konia - pół grosza. Od wozu z solą, ciągniętego przez cztery lub sześć wołów, sto tołp soli. Od konia, wołu czy jałówki prowadzonej na sprzedaż, jeden ternar. Od osła i świnki, jeden obol.

Jęz.łac.
Szalony Szwed
2006-12-11, 14:45
Ciekawostka ...
wdzięczny
2006-12-12, 16:16
text wyżej////////////ZNAKOMITE, FASCYNUJĄCE, ROZPALA WYOBRAŻNIĘ -DZIĘKI


Podobne tematy: