ANIME - lucky star

Kategoria: Anime & MangaANIME



OnI
2009-07-01, 14:28
Anime przedstawiające szkolne życie grupy przyjaciółek... i co tu więcej napisać
jakoś trudno mi przychodzi napisać chociaż kilku słów na jej temat. Jedno jest pewne jak dla mnie jest cholernie ciężka.
po prawie sześciu miesiącach dotarłem do 18epa i dalej nie zamierzam oglądać.

Jako tako podobał mi się Lucky chanel i Live endingi

Ocena:
3/10
Exavius
2009-07-01, 15:15
kurde ocena zupełnie jak na anime.tanuki.pl :|
Tylko żeby jak najgorszą ocenę dać...

Lucky Star jest genialny jednym słowem, chociaż pierwsze 10 epów było ciężkie (czasem nawet dla mnie nie zrozumiałe:p). Praktycznie każdy kojarzy ten tytuł więc to od niego/niej zależy czy będzie chciał to obejrzeć, czy nie xD
Otaka
2009-07-01, 16:50
Nie wiem jak można nazwać Lucky Stara ciężkim, ale dobra.
Dla mnie jest to geniusz w czystej postaci. Takie to... życiowe, prawdziwe. Bez wzgędu na to, że ta "życiowa codzienność" jest wypaczona, przez co bardzo wyraźny jest wątek parodii i komedii.
Poza tym jest tam moja bratnia dusza - Konata.
Doli
2009-07-01, 17:15
Dobre anime. Co do zrozumienia to trzeba być totalnie zrytym otaku albo Japończykiem żeby to zczaić w pełni xD
Mitsuki
2009-07-01, 18:14
Jedno jest pewne jak dla mnie jest cholernie ciężka.


I tu podzielam twoje zdanie...
Ogólnie raczej mi się podoba ale nie zakwalifikowałabym tego do moich ulubionych anime nawet jeśli mało ich oglądam... nie moje klimaty
Nina
2009-07-01, 19:44
Moim zdaniem dużym problemem jest brak jakiejkolwiek fabuły i puenty , morałów , ciekawych przeżyć bohaterek , skrajnie realnych (typowych dla anime sytuacji) ...

Mało co jest i oglądający przez cały początek zastanawia się "kiedy w końcu coś się zacznie" po czym po dłuższym poznaniu oswaja się z myślą ,że anime to jest całkowicie puste i wtedy dopiero skupia się na postaciach,
które są moim zdaniem dość dobrze zaprojektowane pod względem orginalności , ^^
Konata ma wsobie trudny do określenia , ciężko uchwytny urok :D

No i Timotei~ wymiata ;3
Doli
2009-07-01, 20:57
Moim zdaniem dużym problemem jest brak jakiejkolwiek fabuły i puenty , morałów , ciekawych przeżyć bohaterek , skrajnie realnych (typowych dla anime sytuacji) ...


Wiesz, to dlatego, że anime robiono na podstawie mangi, która składa się z yonkoma, czyli krótkich czteropanelowych historyjek. Dlatego trudno oczekiwać po Lucky Starze jakiejś sensownej fabuły a taka konstrukcja anime właśnie niektóre osoby wyjątkowo zniechęca.
Lort
2009-07-05, 02:53
Nina bardzo trafnie ujęła całą sprawę - nie należy oczekiwać fabuły, a skupić się na kreacjach postaci, które są naprawdę genialne - w szczególności oczywiście Konata.

A co do wypowiedzi Doliego - czysta prawda. Kto czytał mangę (Hayate zrobiło skanlacje kilku rozdziałów po polsku), ten wie, że odcinki są zazwyczaj zbitkiem takich krótkich, czteroobrazkowych historyjek, które w obrębie rozdziałów są ze sobą powiązane, jednak w dość luźny sposób - a to wyklucza istnienie fabuły obejmującej całe anime. Gdyby spróbowano takową wprowadzić - zabito by tą serię.


Podobne tematy: