U Promota z wizytą - część druga.

Kategoria: InneU Promota z wizytą



FotoRR
19 Styczeń 2009, 22:25
Zachęcony opisem na gg o treści „Promot pomalowany” nie mogłem odmówić sobie przyjemności podjechania do garażu, w którym pewien człowiek zamiast pisać pracę dyplomową ratuje kawał historii polskiego sportu motorowego. W dalszym ciągu mam przed oczyma obraz 76/84, kiedy zobaczyłem go po raz pierwszy w stanie, w jakim znalazł się oczekując kilkanaście lat na renowację. Choć ze zdjęć wydawać by się mogło, że formuły jest obecnie trochę mniej, efekt przechodzi najśmielsze oczekiwania. Pod koniec zeszłego tygodnia z malowania powróciła rama, magnezowe felgi oraz elementy zawieszenia. Godziny spędzone na portalach aukcyjnych zaowocowały m.in. odnalezieniem nowej (!), nigdy nieużywanej skrzyni biegów Zaporożca czy chłodnic czeskiej Skody! Blok silnika WAZ 2105 znajdował się nawet w gronie członków Sekcji Rajdowej Politechniki Śląskiej. Formuła, co widać na powyższym przykładzie, jest swoistą mieszanką wszystkiego, co było wówczas dostępne na rynkach „KDL-ów”. Jako ciekawostkę można również przytoczyć fakt, iż wskaźniki temperatury wody i ciśnienia oleju są nadal w ofercie jednej z firm produkującej akcesoria do… maszyn rolniczych. Z racji nie najlepszego stanu laminatowych poszyć, najprawdopodobniej każde z nich zostanie w niedługim czasie całkowicie odtworzone. Tomek w dalszym ciągu oczekuje na decyzję firmy, która może podjąć się wykonania podłogi. Okazuje się, że po dwudziestu latach nie da się już  wygiąć arkuszy blachy aluminiowej tak jak kiedyś. Dziwne… W nagrodę za dotychczasowy trud włożony w renowację Promota, 5Turbo odkrył dziś, że regulamin zabrania startu formułą  w kraju, w którym 25 lat temu powstała. Z racji braku jakiejkolwiek klasy dla pojazdów historycznych Tomek zajrzał do Regulaminu Technicznego WSMP 2008 odnoszącego się również do tzw. Formuły Wolnej klasy E-2000. Natrafił tam na dość ciekawy punkt 4.2.2., który eliminuje Promota w przedbiegach. Dowiadujemy się z niego, że „pięty kierowcy normalnie zajmującego pozycję gotową do jazdy z nogami na pedałach w stanie spoczynku nie mogą znajdować się przed płaszczyzną pionową przechodzącą przez oś kół przednich”. Niestety, pięty są wcześniej jak rzeczona płaszczyzna. Poza tym, 76/84 jest za lekki. Zarówno w GSMP, jak i WSMP wymaga dociążenia prawie stukilogramowym ciężarkiem  Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Pomimo, że Promot jest jeszcze w stanie szczątkowym, 5Turbo otrzymał już zaproszenie do wzięcia udziału w serii wyścigowej dla historycznych formuł w Niemczech…. Zawsze powtarzałem, że osoby, które ratują bezinteresownie kawał historii, zasługują na najwyższe uznanie. Niestety, różnie z tym bywa. Czy ktoś kiedyś to w końcu doceni?

Rekonstrukcja Promota 76/84 cz.2 - fot. Rafał Roguski

A tak było trzy miesiące temu:

76/84 dzień po zakupie - fot. Rafał Roguski


Podobne tematy: