Sekcja Rajdowa w Wyrazowie - trenujemy.

Kategoria: InneSekcja Rajdowa w Wyrazowie



FotoRR
26 Maj 2009, 22:26
Odżyły wspomnienia! W sobotę, po raz pierwszy od kilku lat, kolumna samochodów Sekcji Rajdowej liczyła więcej jak pięć sztuk. Tym razem jednak udawaliśmy się nie na ślub jednego z sympatyków, ale do Wyrazowa pod Częstochową na tor kartingowy. Celem sześciu kierowców było doskonalenie umiejętności....  siódmy, kojarzony raczej z mniej lub bardziej udanymi galeriami na stronie, pojechał je dopiero nabywać    I tak krótko po siódmej i uroczystym otwarciu szlabanu przez naczelnego, torem wyścigowym zawładnęły WAZ 2107, Fiat CCS, Citroen AX, BMW 325 i silna reprezentacja Hond: Prelude i dwa, tylko na pierwszy rzut oka podobne, Civiki. Astra szefa służyła tylko i wyłącznie jako schronienie dla kobiet w stanie błogosławionym... oraz wiatrochron dla grilla. Weny i opon, a zwłaszcza opon (!) starczyło do godziny 14. W sumie każdy z nas nawinął na koła kilkadziesiąt kilometrów "oesowych", a doświadczenie zdobyte w takich warunkach może tylko zaprocentować.

Sekcja Rajdowa w Wyrazowie - fot. Rafał Roguski
Jaka szkoda, że w Polsce zachowało się tak mało obiektów, na których można legalnie pojeździć za niewielkie pieniądze. Większość kierowców, zamiast poznawać granice swoich wozów w bezpiecznych warunkach, daje upust emocjom na drogach publicznych. Część z nich to zwykli debile, którzy na nieszczęście, eliminują nie tylko siebie samych. Ale są wśród nich także tacy, którzy chętnie by poćwiczyli, niekoniecznie płacąc kosmiczne pieniądze za eventy. Niestety, nie mają gdzie. Z parkingów przegania ich np. straż miejska, "upalanie" na odcinku drogi publicznej to już konflikt z prawem. A na kursach wciąż uczy się parkowania i wkuwa na pamięć trasy egzaminacyjne. Mówił Wam ktoś jak przekładać ręce na kierownicy, czy jak zachować się podczas poślizgu? Nie sądzę. Znajomy powiedział mi kiedyś ciekawą rzecz, którą usłyszał od instruktora - panie, pan masz jeździć tak, żeby w ten poślizg nie wpaść, bo potem to już pozamiatane.... Efekty widać jak na dłoni w corocznych statystykach.... Poświęćmy czasem ten komplet opon, czy klocki. To i tak o niebo taniej od rehabilitacji.... Dlatego ja na pewno na Wyrazów wrócę.

Tekst i foto: Rafał Roguski
sensej
26 Maj 2009, 23:29
i ja wroce;] tylko deszcze spadnie:P
tomski
27 Maj 2009, 06:20
i ja wroce;] tylko deszcze spadnie:P



dzisiaj ma padać
Dani
27 Maj 2009, 09:48
Pada
kermon
27 Maj 2009, 10:16
http://www.sekcja-rajdowa...lbum=194&pos=77

Przechył choćby moja Citrona w najlepszych czasach
FotoRR
27 Maj 2009, 13:29
Przechył choćby moja Citrona w najlepszych czasach



Teraz z przodu jest już stabilizator i komplet poliuretanów, więc nie chcę wiedzieć jak by to wyglądało na początku. Za niedługo kompleksowy przegląd tyłu, a po zimie, jak wytrzymie , dostanie Bilsteiny i nowe sprężynki. Trzeba szukać złotego środka między funem z jazdy a przeznaczeniem pierwotnym, czyli dupowożeniem Wszystko w rękach księgowości
rallykage
27 Maj 2009, 13:46
Heh pokazałem foty i filmy ludziom u mnie w biurze    byli w lekkim szoku oczywiście pozytywnie... niektórzy nawet wyrazili chęć uczestniczenia np. wyjeździe integracyjnym z elementami szkolenia technik prowadzenia samochodu
Ja natomiast chciałbym RWD żeby zamknąć pętle na zamkniętej szafie nadwyrężając jednocześnie kręgi szyjne
sensej
27 Maj 2009, 17:18
no to kiedy?;D
kejpi
31 Maj 2009, 14:25
jak zaopatrzę się w RWD
tomski
3 Czerwiec 2009, 17:33
Sławo czekamy na filmik
FotoRR
9 Czerwiec 2009, 10:16
Spadłem dziś z sitza:

Na czas tam nie jezdzilem, tylko driftowalem na ostatnim treningu szkoly driftu w zeszlym roku, ale:

Tor wedlug mnie bardzo niebezpieczny ze wzgledu na pobocze. Jak bedziesz wiedzial, ze wylatujesz na pobocze to bron Boze nie bokiem bo szanse na dach sa spore.

Uwazaj tez na wewnetrzne zakretow jak i krawedzie na zewnetrznych w niektorych miejscach. Trawa moze byc niezle wyryta.

Po lewej tam gdzie jest czerwona kropka latwo wydachowac. Przesadzilem w zakrecie w prawo z predkoscia i musialem prostowac, zeby w ta czerwona kropke bokiem nie wjechac. Skutkowalo to "skokiem" auta i chwilowym podniesieniem sie maski.

W okolicach X z tego co pamietam na poboczu jest jakas dziura/studzienka. Tam gdzie jest kropka po prawej pobocze tez jest niebezpieczne.

Powodzenia zycze.

5turbo napisał:
popada jest slisko jak na Kielcach. Duzo drifterow sie tam ostatnio kreci. Pala gume itp. Ale jak pada to sie chlopcy zmywaja

Nie wiem o kim mowisz, ale na treningu szkoly driftu pod koniec zeszlego roku na koniec podjechala jakas lokalna bmka i zaczela palic gume. Wokol stala chyba rodzinka, albo przyjaciele i krecili filmiki oraz robili zdjecia. Jak bedzie tam jakis trening Szkoly Driftu to typowego palenia gumy napewno nie zobaczysz.



5turbo juz zdążył kiedyś po nich pojechać


Podobne tematy: