Niedziela w Poznaniu - formuła historyczna, WPP i D4WSMP.

Kategoria: InneNiedziela w Poznaniu



FotoRR
1 Lipiec 2010, 16:23
W niedzielę na Torze Poznań odbył się pokazowy bieg formuły historycznej, towarzyszący rundzie Wyścigowych Samochodowych Mistrzostw Polski oraz Wyścigowemu Pucharowi Polski. Historyczne single seatery zaprezentowało siedmiu kierowców. W najnowszej Formule 3 (Dallara F395) pojawił się nestor polskich torów, 73-letni Hieronim Kochański. Starsze konstrukcje zaprezentowali: Leszek Gąsiorowski (Promot Easter‘82), Lech Wojciechowski (Promot Easter’83) , Jacek Szmidt i Jerzy Mazur (obaj Metalexy MTX 1-06 z początku lat osiemdziesiątych) oraz Tomasz Osterloff (Promot Polonia’75).

Niestety, przed właściwym biegiem pokazowym lista startowa zubożała o dwie formuły. Najstarsza w stawce Polonia zameldowała się w depo po przejeździe trzech okrążeń treningowych Toru Poznań z pechowo urwanym zaworem. Z powodu wydmuchanej uszczelki pod głowicą nie wystartował również Patryk Mikiciuk, właściciel Estonii 21. Formuła popularnego prezentera TVN Turbo zmieniła w ostatnim czasie barwy, co najpewniej stanowi pochodną wypożyczenia samochodu przez muzeum w Otrębusach pewnemu „wokaliście” do wideoklipu…

Zgodnie z przewidywaniami najszybciej dystans pięciu okrążeń pokonał Kochański senior w piętnastoletniej Dallarze. Pamiątkowe puchary za pierwsze miejsce otrzymali jednak wszyscy kierowcy, którzy wspólny sukces uczcili na podium w strugach szampana… Igristoje.

Oczywiście bieg formuły historycznej był zaledwie jedną z atrakcji weekendu wyścigowego w Poznaniu. W sobotę odbyły się m.in. dwugodzinne zawody długodystansowe, na niedzielę zaplanowano wyścig D4 WSMP na dystansie 15 okrążeń oraz wyścigi dwóch grup pucharowiczów z WPP. ZSS przychylił się do prośby zawodników i drugiego dnia Fiat SC, CC oraz cudem ocalałe pucharowe Picanto tworzyły jedną z grup, a mocniejsze pojazdy drugą. I ta właśnie przyciąga uwagę sporą różnorodnością stawki. Od Hond Civic 5-ej i 7-ej generacji, poprzez Lancera, aż po fantastyczne youngtimery – BMW E28 M5, BMW 635, Hondę CRX 1-ej generacji, Alfę 75, czy Audi 80. Podobnie jak w zeszłym sezonie podczas rund łączonych w rajdach, znaczna większość ściga się w, nazwijmy to umownie, drugiej lidze. Bez nich, bez zabytkowych formuł, WSMP byłoby praktycznie zamkniętym spotkaniem towarzyskim biznesmenów w 911-kach i 430-kach Scuderia. Jak dobrze, że ktoś poszedł po rozum do głowy… Oby tendencja wzrostowa się utrzymała!

Tor Poznań - D4 WSMP, WPP, bieg formuły historycznej - fot, Rafał Roguski

Tekst i foto: Rafał Roguski


Podobne tematy: