Dublet BMW Sauber w Kanadzie - Kubica wygrywa!

Kategoria: InneDublet BMW Sauber w Kanadzie



tomski
9 Czerwiec 2008, 06:38
Zespół BMW Sauber w trzecim sezonie startów, w siódmej eliminacji sezonu, zdobył w pięknym stylu swoje pierwsze zwycięstwo w wyścigu Grand Prix. Kierowcą, który zrealizował plan Mario Theissena na sezon 2008 był nie kto inny jak sam Robert Kubica. Tuż za Polakiem linię mety przekroczył drugi zawodnik niemiecko-szwajcarskiego teamu- Nick Heidfeld.

Gdyby ktoś powiedział, że GP Kanady 2008 zakończy się w ten sposób mało kto by uwierzył. Zacznijmy jednak od początku.

Już w sobotnich kwalifikacjach okazało się, że trwający 70 okrążeń wyścig będzie bardzo trudny nie tylko pod względem fizycznym lecz wydarzeń, które nieoczekiwanie mogą wpłynąć na wynik.

Gdy pięć czerwonych świateł sygnalizujących start zgasło Robert Kubica bardzo dobrze wystartował z brudnej części toru, zajeżdżając optymalny tor jazdy Kimiemu Raikkonenowi. Polak nie miał w tym momencie szansy na zaatakowanie Lewisa Hamiltona. Po pierwszym okrążeniu sytuacja na czele nie zmieniła się znacząco. Prowadził Hamilton, a za nim podążali: Kubica, Raikkonen, Rosberg, Alonso, Massa oraz Barrichello. Nick Heidfeld spadł na 9 pozycję.

Na 14 okrążeniu GP Kanady doszło do krytycznego dla przebiegu wyniku incydentu. Za kombinacją zakrętów 3 i 4 Adrian Sutil zatrzymał bolid Force India na poboczu. Uprzątnięcie zepsutego auta było w tym miejscu utrudnione, a dyrektor wyścigu, Charile Whiting zwlekał aż 2 okrążenia z wypuszczeniem samochodu bezpieczeństwa na tor.

8 sekundowa przewaga jaką wypracował sobie w tym czasie Lewis Hamilton nad Kubicą w jednej chwili zmalała. Jenson Button musiał zjechać do boksów podczas gdy były one zamknięte i był pierwszą ofiarą regulaminu F1. Gdy tylko boksy zostały otwarte na pit lane zjechała cała czołówka kierowców.

Jak już zdążyli nas przyzwyczaić mechanicy BMW Sauber, byli najszybsi. Na aleję serwisową ze swoich pit stopów niemal jednocześnie wyjechali Raikkonen i Kubica, kilka ułamków sekund później Hamilton. Historia lubi się powtarzać i podobnie jak w ubiegłym roku, przy wyjeździe z pit lane świeciło się czerwone światło zabraniające wyjazdu na tor. Raikkonen i Kubica zatrzymali się obok siebie, a Lewis Hamilton… na Kimim Raikkonenie, wykluczając obu z wyścigu. Na liderów tabeli najechał jeszcze Nico Rosberg, który uszkodził przedni spojler swojego FW30.

Robert Kubica w całej sytuacji miał wiele szczęścia, a gdy na sygnalizatorze pojawiło się zielone światło spokojnie ruszył do wyścigu, wracając na 9 pozycji, gdy po torze cały czas poruszał się samochód bezpieczeństwa. W ten sposób Polak nie stracił wiele czasu. Okrążenie później do boksu ponownie musiał zjechać Felipe Massa, któremu prawdopodobnie źle zatankowano paliwo. Tym samym otworzyła się wielka szansa dla Polaka na pierwsze zwycięstwo w karierze. Robert Kubica walczył już tylko ze swoim kolegą, który startując z ósmego pola obrał strategię jednego postoju w boksach.

Dla polskich kibiców chwile, w których Robert Kubica przez ponad 10 okrążeń musiał podążać za wolniejszymi zawodnikami, dłużyły się niemiłosiernie. Gdy na 41 okrążeniu wyścigu do boksów zjechał ostatni z zawodników jadących ze strategią jednego postoju w boksach- Timo Glock, Robert Kubica miał wolny tor i od razu zaczął nadrabiać stratę w tempie nawet 2 sekund na okrążeniu do Heidfelda. Po kilku okrążeniach wypracował sobie przewagę na tyle dużą iż mógł spokojnie zjechać do boksu po paliwo i nowe opony. Ostatnich 20 okrążeń było formalnością. Kubica odjeżdżał od Heidfelda, który miał pewne problemy z utrzymaniem za sobą Fernando Alonso. Hiszpan na jednym z okrążeń stracił jednak kontrolę nad bolidem i uszkodziło go bandę.

Dublet BMW Sauber, pod nieobecność dwóch zawodników Ferrari i McLarena pewnie przekroczył linię mety na pierwszych dwóch pozycjach. Za kierowcami BMW trzecie miejsce dla swojego zespołu wywalczył David Coulthard. Za pierwszą trójką w emocjonującym i obfitującym w wydarzenia GP Kanady dojechali: Glock, Massa, Trulli, Barrichello i Vettel.

www.formula1.pl, fot. www.interia.pl
5turbo
9 Czerwiec 2008, 07:22
\

Tutaj kolo 1:30 po prawej proponuje zauwazyc 2 panow
FotoRR
9 Czerwiec 2008, 09:32
To jak widzę prawidłowa reakcja na formułę     Dzisiaj będą zdjęcia z Ecce - obiecuję!
vatanen
9 Czerwiec 2008, 14:55
Tych "dwóch panów" widziałem w transmisji na żywo i muszę przyznać, że widzę coś takiego pierwszy raz na torze     Viva Roberto   !
5turbo
9 Czerwiec 2008, 14:57
Tych "dwóch panów" widziałem w transmisji na żywo i muszę przyznać, że widzę coś takiego pierwszy raz na torze Viva Roberto !



W Sternberku to sie dopiero dzialo VIVA ROBERTO I VIVA REGAL!!!!
FotoRR
9 Czerwiec 2008, 15:34
Tych "dwóch panów" widziałem w transmisji na żywo i muszę przyznać, że widzę coś takiego pierwszy raz na torze



Milos Zmeskal, Edita Praskova, Lionel Regal i przez przypadek Fausto Bormolini zobaczyli coś takiego tydzień temu. Ale ty wolałeś siedzieć w domu
vatanen
9 Czerwiec 2008, 19:51
Ale ty wolałeś siedzieć w domu



dobrze wiesz ptysiu, że nie "wolałem"....
Żówik
19 Czerwiec 2008, 14:12
1) Warszawa – Utworzył się komitet żądający odebrania Kubicy polskiego obywatelstwa za jazdę niemieckim samochodem.

2) Berlin – Erika Steinbach domaga się wypędzenia Kubicy z zespołu BMW Sauber.

3) Moskwa – „Kubica nie ptica, Polsza nie zagranica”, powiedział prezydent Miedwiediew.

http://www.nowypompon.pl/


Podobne tematy: