B-grupowy raj - relacja z francuskiego Loheac!

Kategoria: InneB-grupowy raj



FotoRR
8 Sierpień 2007, 09:50
Loheac jest małą miejscowością znajdującą się na północy Francji  w departamencie Ille-de-Vilaine, który znajduje się we wschodniej części Bretanii. Mała wioska licząca około 700 mieszkańców jest siedzibą jednego z najciekawszych muzeów motoryzacji w tej części Europy.

Ponad 400 eksponatów rozmieszczone jest na powierzchni około 14000 m2 w doskonale utrzymanych zabudowaniach na kształt małego dworku (z fr. minoir). Tuż obok znajduje się jeden z ciekawszych torów rallycrossowych, na którym regularnie odbywają się mistrzostwa Francji w tej dyscyplinie. Poza tym do dyspozycji jest także tor asfaltowy, który często służy adeptom sztuki rajdowej do szlifowania swoich umiejętności, można tutaj bowiem przejść tzw. Stage de pilotage, kurs zarówno dla początkujących, jak i zaawansowanych kierowców.
Wracając jednak do muzeum.... Poza ekspozycją znajduje się tutaj również bar z prawdziwego zdarzenia - bar dla pasjonatów motoryzacji, gdzie piwo można postawić na szklanej płycie, podpartej niczym innym, jak widlastą szóstką wypolerowaną do granic możliwości. Inną ciekawostką jest kaplica silników, w której doskonale możemy się wsłuchać w melodię graną na różnych instrumentach, poczynając od dwusuwowych monstrów, które lata swojej świetności wyścigowej już dawno mają za sobą, aż po wspaniały ryk bolidu F1 - tak donośny, iż mamy wrażenie, że właśnie znajdujemy się w pitstopie. Miłośnicy i kolekcjonerzy modeli składanych z pewnością dostaną tutaj zawrotu głowy – kolekcja miniatur od prawdziwych klasyków zaczynając poprzez sportowe bolidy, aż po pojazdy wojskowe jest wręcz nie do zliczenia. Ekspozycja w muzeum jest podzielona tematycznie: oldtimery, youngtimery, ciężarówki, samochody wyścigowe oraz samochody rajdowe a wszystko to przeplatane różnymi dziwadłami, z których jedno można prawie zabrać ze sobą na rękach .

Dla maniaków rajdowych najciekawszy fragment wystawy stanowiły niezaprzeczalnie nieodżałowane monstra Grupy B, które za każdym razem powodują przyspieszone bicie serca , uczucie euforii, zadumy po nieopisaną wręcz radość. Już na wstępie B-grupowej kolekcji wita nas Peugeot 205 T16, który święcił triumfy na trasach rajdowych w połowie lat 80-tych. Wspaniale utrzymana maszyna w pełni prezentuje swoje wdzięki, tak jak gdyby miała za chwilę znowu wystartować do kolejnego oesu najwspanialszej rajdowej ery. Długo nie możemy oderwać wzroku, spoglądając na jeden z najbardziej niesamowitych i zaawansowanych samochodów rajdowych, jakie kiedykolwiek powstały. Mając świadomość, że czas w muzeum szybko biegnie, wypada przejść do następnych legend – Lancii Delty S4 i 037 Rally.
Tutaj naprawdę czas się zatrzymał, oglądając te cuda z każdej strony niemal zapomniałem, że mam jeszcze do wykonania jedną misję, tzn. uwiecznić to wszystko na zdjęciach! Większość aut Grupy B w jednym miejscu! Niesamowite..... Renault 5 turbo ... Ford RS200 ...MG Metro 6R4, a także Audi Quattro S1 oraz dwa samochody, których szczerze mówiąc, nie spodziewałem się zobaczyć na żywo nigdy, a mianowicie Citroen BX 4TC i Nissan 240 RS.
W B-grupowym parku spędziłem najwięcej czasu dosłownie delektując się widokiem tego, co zawsze wprowadzało mnie w zachwyt., oglądając filmy z epoki, gdzie na trasach rajdowych można było zobaczyć prawdziwych mistrzów w niesamowitych samochodach. Pozostała kolekcja równie ciekawa, nierzadko zaskakiwała mnie pojazdami, o których nigdy nie słyszałem i widziałem je po raz pierwszy raz w życiu. Bardzo miło wspominam też wizytę w hali bolidów F1, w której można było zobaczyć piękno królowej sportów motorowych. Bolidy, kierowcy oraz wszystko co kojarzy sie z F1 znajdowało się właśnie w tej części muzeum, można w niej było prześledzić rozwój techniki oraz zobaczyć kawał dobrej historii F1 z najwspanialszymi, jak i najtragiczniejszymi chwilami, jakie towarzyszą tej dyscyplinie od zawsze. Późnym popołudniem zwiedzanie muzeum dobiegło powoli końca, pozostało jeszcze przeglądnięcie zakamarków niewielkiego sklepiku z pamiątkami oraz..... zobaczyć tor rallycrossowy w całej okazałości. Chciało by się powiedzieć :kiedyś tu wrócę ... i, cholera jasna, dlaczego samochody służbowe nie mają szutrowego zawieszenia .

Galeria zdjęć

Tekst i foto: Sławomir Miciak


Podobne tematy: