Nowa próba - klub dyskusyjny Schizofrenia2.PL

Kategoria: Ciekawa książka, film, strona wwwNowa próba



Phoenix
26 Lipiec 2009, 20:50
Jak pamiętacie w styczniu kupiłem adres WWW.SCHIZOFRENIA2.PL i prowadziłem tam pewne próby.

Przed chwilą zainstalowałem forum dyskusyjne - i tak już pozostanie.

Każdy kto chciałby może się już zarejestrować. Pisanie portalu o tym, jak wyjść ze schizofrenii przekracza moje możliwości, nie tylko czasowe.

Ja nie robię konkurencji Psychiatrii.info.pl - to taki dodatkowy klub dyskusyjny. Tam można pisać śmiało, mam nadzieję, że nikt się nie będzie bał, że za dużo - a jak tak, to wykasuje, albo będą fora widoczne tylko dla zalogowanych - a jak chcecie to nawet także tylko dla członków klubu.

Nie wyrasta jak myślę z tego konkurencja, tylko te moje dawne marzenia sprzed roku - o Klubie osób chorych. Tylko nie wiedziałem, jakby to miało być.

Popracuję nad tym jutro, czy we Wtorek. Ale co mogę obiecać - że to forum będzie stało pół roku - i planuję przedłużyć hosting na kolejny rok.

Zapraszam was
(Na razie siedziałem nad tym tylko około 4 godziny).
Phoenix
27 Lipiec 2009, 16:36
Klub ukończony. Jeszcze nikt nie zdecydował się zarejstrować.

Jakieś rady, sugestie, opinie?
Niewidzialna
27 Lipiec 2009, 18:22
Gratulacje Phoenix i dużej liczby użytkowników
Phoenix
27 Listopad 2009, 20:26
Przepraszam dotychczasowych użytkowników forum dyskusyjnego. Zresztą po początkowym entuzjazmie dyskusje ucichły.

W miejsce http://psychiatria.media.pl , gdzie przeniesione zostało forum, pojawił się nowy serwis. Jesli komuś się podoba, zapraszamy do ponownej rejestracji.
Kicius_XXL
27 Listopad 2009, 22:50
Widzę zmiany,
życzę powodzenia
koomaa
28 Listopad 2009, 13:48
Fajnie,że chcesz cos robić.
Jednak od ściąganych artykułów na temat schizofrenii w głowie sie kręci.
Temat jest trudny, dla laika nawet niezrozumiały.

Prawdopodobnie grasz na gitarze.Może podaj jakies chwyty na nowo utworzony utwór. Jakieś nuty na nowe akordy. Cos miłego do posłuchania stworzonego przez Ciebie.

I tutaj jestem gotowa życzyć Tobie powodzenia.
Phoenix
29 Listopad 2009, 20:38
Ponieważ usunąłem wpis na temat serwisu - kilka słów o nim.

Psychiatria.media.pl - gdy będę miał czas pojawią się artykuły. Jest to platforma, która umożliwia tworzenie artykułów przez społeczność.

Serwis będzie ostrzegał ludzkość przed psychiatrią - oraz dostarczał czytelnikom wiedzę na temat chorób psychicznych.

Nie jest to temat jakiś trudny, ani niezrozumiały dla laika - czego chcieliby psychiatrzy.

Ja artykułów już napisałem sporą ilość - wystarczy poszperać wśród moich tysiąc czterysta postów na forum Psychiatria.info.pl. Ja współpracę nad artykułami Psychiatria.info.pl proponowałem jeszcze poprzedniemu właścicielowi (odrzucił darmową pomoc i współpracę).

Serwis Psychiatria.media.pl będzie rozwijał się powoli. Pojawi się na nim jednak prawda.
Nie to, co lekarze chcieliby wam wmówić - a to, jak jest naprawdę.

Problemy z traktowaniem ludzi chorych poruszał na przykład psychiatra Thomas Szasz, autor książki "Mit choroby psychicznej".


Leczenie psychiatryczne i wmawianie ludziom w zasadzie nieistniejących chorób dla wymuszenia określonych zachowań i przestrzegania tak zwanych chrześcijańskich czy katolickich wartości to bodaj największa psychomanipulacja jakiej dokonuje się na całej europejskiej i amerykańskiej cywilizacji białych rasistów, którzy chorobliwie wierzą w swoją wyższość.

http://www.ryszard-matusz...,593,,list.html




Istniejący problem to niemówienie pacjentom psychiatrii prawdy.
Ludzi chorych wprowadza się w błąd, wmawiając, jakim dobrym leczeniem jest farmakologia.

W internecie jest już sporo artykułów - psychiatrzy jednak mówią - niech Pan nic nie czyta itp.

Trzymanie pacjenta w błędzie i niewiedzy odpowiada im.

Schizofrenia jest chorobą uleczalną - ale przed pacjentem ukrywa się wiedzę na ten temat.

Stosuje się przemoc przymusowej farmakoterapii. Ukrywa wiadomości i wiedzę na temat choroby, przyczyn, sposobów radzenia sobie z nią.

Pacjentowi mówi - im bardziej jest tPan przekonany o swoim zdrowiu psychicznym - tym bardziej świadczy to o chorobie.

To jedno z popularnych kłamstw - im zdrowszy się czujesz, tym bardziej jesteś chory.
Drugim kłamstwem są kłamstwa na temat wspaniałości leków.
Nie docenia się przy tym psychoterapii oraz znaczenia rozwiązania problemów pacjenta.

Psychiatria trzyma ludzi w szachu - jakby utrzymywanie kogoś w kłamstwie miało mu pomóc.

Antypsychiatrię i poglądy wielu wybitnych psychiatrów neguje się.

Kiedy ukrywają przed tobą prawdę - kończy się to tym, co mówią chorzy na tym forum - oni twierdzą, że nigdy nie wyzdrowieją. I to są ofiary psychiatrii. Ludzie, którzy zamiast się leczyć łykają ogromne, astronomiczne dawki psychotropowe, po których nie potrafią myśleć, ani czytać.

Artykuły są już przygotowane na tym forum, w dziale o Schizofrenii. Pojawią się na nowym portalu przyszłej społeczności, choć na to potrzebuję trochę czasu.
Phoenix
29 Listopad 2009, 20:48


Prawdopodobnie grasz na gitarze.Może podaj jakies chwyty na nowo utworzony utwór. Jakieś nuty na nowe akordy. Cos miłego do posłuchania stworzonego przez Ciebie.

I tutaj jestem gotowa życzyć Tobie powodzenia.




Pozwól, Koomaa, że odpowiem.

To jest tak, że nie gram na gitarze. Na Youtube przeczytałem nawet komentarz, że moja gra jest taka, jakbym się jeden dzień uczył. Smutne..

Mam problemy ze słuchem. Lewe ucho - niedosłuch. Prawe ucho - nawracająca choroba ucha środkowego. Zbiera się ropny płyn i nie słyszę.
Czasem, gdy oglądam TV potrafię zrozumieć połowę tekstu, który słyszę.

Czekam na to - czy przejdzie mi ta nawracająca choroba uszu, czy nie. Psychiatra mnie namawia - niech Pan idzie do laryngologa - skoro taki zabieg jest dopuszczony - to niech da skierowanie na odbarczenie ucha - bo Pan cierpi.

Gra na gitarze jest moim marzeniem - ale nie wyobrażam sobie nauki podczas choroby ucha. Na jedno słabo słyszę, a drugie wypełnione ropą.
bursztynek
5 Grudzień 2009, 10:11
Istniejący problem to niemówienie pacjentom psychiatrii prawdy.
Ludzi chorych wprowadza się w błąd, wmawiając, jakim dobrym leczeniem jest farmakologia.


Już kilkakrotnie przeczytałem, że nie akceptujesz łykania psychotropów, że coś tam w człowieku zabija, po lekach nie potrafią myśleć itd...
Z całym szacunkiem, ale nie uważasz, że ludzie cierpiący na schizofrenie nie brający leków będą podobnie jak ty ciągle pisać o Bogu, albo będą się zachowywali agresywnie?
Phoenix
5 Grudzień 2009, 14:55

Z całym szacunkiem, ale nie uważasz, że ludzie cierpiący na schizofrenie nie brający leków będą podobnie jak ty ciągle pisać o Bogu, albo będą się zachowywali agresywnie?




Nie potrafię zrozumieć takich głupich poglądów. Ja nie jestem agresywny i nie odpowiadam za to, że ktoś jest.

Proszę, jeśli uważasz, że ktoś jest agresywny dzwoń na policję, a nie z pretensjami do mnie, że ktoś tam hipotetycznie za mało zażywa psychotropów.

Za lobotomię przyznano nagrodę Nobla - bo zauważono, że ciężko ranna w czoło małpa staje się chora i bardzo łagodna. Co nie znaczy, że mamy wszystkim ludziom uszkadzać mózg, czy przednią część mózgu. To jest po prostu zbrodnia.

Ja sam nie dowierzam, że po zażywaniu tych trucizn ludzie przestają być agresywni - bo sam urodziłem się bardzo łagodny - i nigdy w życiu nie byłem agresywny ani przez chwilę.

Co do wiary w Boga - to proszę poszukaj sobie informacji o prawach człowieka.

Już koleżance Iron pisałem na forum, że nikt mi przymusowym leczeniem psychiatrycznym, ani psychotropami, choćby miały mnie zabić - wiary w Boga nie usunie.

Żeby zniszczyć moje poglądy musielibyście mnie zabić - a do religijności i wiary w Boga mam prawo, jak każdy człowiek.
Phoenix
1 Styczeń 2010, 15:07
INFORMACJA dla przyjaciół.

Jest 01.01.2010. - SCHIZOFRENIA2.PL i kopia starego forum dyskusyjnego Psychiatria.media.pl zniknęły z sieci, zgodnie z planem. Było nas na starym forum kilka osób w swoim czasie.

Psychiatria.media.pl prawdopodobnie zostanie jeszcze wykorzystana do głoszenia otwartych poglądów na temat schizofrenii. Informowania i uświadamiania pacjentów.
Phoenix
1 Styczeń 2010, 15:33


No i co? Byłeś z tym u laryngologa? Idź chłopie i to szybko!!!!!
Na co czekasz? aż coś Ci się na serio uszkodzi?




Po co? Polegam na Bogu. Ufam Bogu. W grudniu nastąpiła ulga w moich cierpieniach. Bóg mówi - już niedługo - i będziesz miał czas aby trochę poćwiczyć grę. Lucyfer życzył mi dobrej kapeli. Bracia mnie kochają i rozumią moje cierpienie. A Bóg mówi - on wie, co się stanie w roku 2010.

Może ktoś nie wierzy, ale ja jestem posłuszny Bogu.

Jaką ja wadę wymowy miałem w szkole podstawowej. Dzisiaj jest lepiej - ale nie jestem w stanie zaśpiewać w kapeli heavy metalowej, choćby mi ktoś prawił największe komplementy. A robota musi być wykonana. Mamy do uwolnienia wielu ludzi - trzeba zwrócić wolność, wziąć odwet i sprawiedliwość.

Posłuszeństwo Bogu jest dobre. On wymierza sprawiedliwość i kocha.
ho*
1 Styczeń 2010, 15:54
No PROSZE CIE!!!!!
A wiesz co to jest grzech zaniechania? TY go właśnie popełniasz!!!!
Co Ci szkodzi pójść do lekarza? po prostu idź tam i wylecz uszy!

To chyba nie przeszkadza w wierze w Boga i ufaniu?
Phoenix
1 Styczeń 2010, 16:01
Byłem u laryngologa.
ho*
1 Styczeń 2010, 16:05
Byłem u laryngologa.


No to trzeba tak od razu do mnie!;) super. I co powiedział?
leczysz się jakoś? bo ten płyn w uchu itd. to nie wygląda za dobrze...nie lekceważ tego.
telefas
2 Styczeń 2010, 23:03
Byłem u laryngologa.



Ja też. I to u paru. Jeden a właściwie jedna wmawiała mi,że chrapię, bo mam krzywą przegrodę - jakkolwiek przyznała,że tylko troszkę, ale upierała się, że muszę chrapać i wypisała mi skierowanie na zabieg prostowania przegrody. A co tam - poszedłem z ciekawości do szpitala zapisać się na zabieg. Zlazły się trzy lekarki i każda zaglądała w nos, każda z osobna stwierdzając, że krzywizna jest mikroskopijna, niezauważalna prawie, minimalna. W badaniu drogim jak cholera (nie płaciłem z własnej kiesy, ale ta laryngolog od szpitalnego skierowania uparła się, żebym zrobił je, napisano, że zauważa dyskretną krzywiznę. Pokrótce - zabieg więcej przyniesie szkody niż potencjalnej korzyści -przestanę chrapać choć nie chrapię a śpię nadzwyczaj chicho. Morał z tego taki - nie wierz lekarzowi tylko dlatego, że coś twierdzi, wypisuje jakieś skierowanie, mówi, że śpisz jak traktor - no bo musisz mając minimalnie coś odstające od normy. Wkręciła sobie kobieta film i tyle. Ciekawe, ilu jej pacjentów przeszło zbyteczny i bolesny proces 'leczenia'.
Phoenix
2 Styczeń 2010, 23:37
Co do chrapania, kiedyś oglądałem Teleexpress w TV. Twierdzili, że jest oczywiste i wiadome, że aby usunąć chrapanie wystarczy prosty zabieg. Padła nawet sugestia, że jest dziwne, że ludzie tego nie robią.

Nie zanotowałem daty programu. Jeśli to prawda - prosty zabieg i po chrapaniu - to czemu się tego nie robi?

A magazyn Vita opisywał - kurzajki na ciele - widywałem je u ludzi i bardzo mi się nie podobają. Czy pieprzyki. Usunięcie jest nieszkodliwe - i stać na nie przeciętną osobę pracującą. Czemu więc ludzie chodzą z pieprzykami, kurzajkami? Trochę jest brak informacji. Usunięcie kurzajek było przez miesięcznik VITA zachwalane jako zdrowsze od ich pozostawienia.
Nie mówię o piegach, bo te czasem dodają urody.

Z tym usunięciem chrapania (jakiś jednorazowy zastrzyk w podniebienie, czy coś, nie pamiętam już) - jeśli to takie łatwe i tanie - to chyba także zdrowe.
ho*
3 Styczeń 2010, 00:54
Telefas- a to dość oczywiste jest! Już się nauczyłam, że diagnozy to jeden lekarz wystawić nie może- zawsze idę po konsultacje, robię badania itd.
Inna sprawa-to walka z służbą zdrowia i lekarzami o wszystko. Szkoda słow już....

Phoenix- nie usuwa sie każdego pieprzyka bo i po co? sam zabieg też obojetny nie jest- rana się długo goi no i zawsze się wycina pieprzyk z marginesem- skóry by nam zabrało, co poniektórym, hehe;)

Usuwa się te, które są narażone np. na otarcia i urazy. Albo podejrzane zmiany.
Phoenix
3 Styczeń 2010, 12:15

Phoenix- nie usuwa sie każdego pieprzyka bo i po co? sam zabieg też obojetny nie jest- rana się długo goi no i zawsze się wycina pieprzyk z marginesem- skóry by nam zabrało, co poniektórym, hehe;)

Usuwa się te, które są narażone np. na otarcia i urazy. Albo podejrzane zmiany.




Kiedyś panował mit, żeby kurzajki nie dotykać. A jej usunięcie zapobiega powstaniu podejrzanych zmian w przyszłości.

VITA opisywała - jest wiele metod usunięcia. Rozmaite. W aptece bez recepty możesz kupić środek do zamrożenia. Jednak producent pisze - że on to przeznacza do kurzajek na stopach i niewidocznych miejscach. Z kurzajkami na twarzy powinno się iść do dermatologa, co nie jest takie drogie.

Dziwi mnie uwaga, że nie każdego pieprzyka się usuwa.

Ja widziałem w życiu ludzi - kurzajki dosłownie szpecą im twarz - i gdybym miał pieniądze w kieszeni, wyjąłbym te 200 złotych - dał - i powiedział - masz na dermatologa, idź i usuń, bo to szpeci twoją nie tak brzydką twarz.
ho*
3 Styczeń 2010, 14:37
Dziwi mnie uwaga, że nie każdego pieprzyka się usuwa.


Nie rozumiem, co w tym dziwnego?

A usuwa? Bo nie widziałam jeszcze takiego przypadku, hehe- by jakiś lekarz zalecał usuwanie każdego pieprzyka na ciele.
Niektórzy mają ich pod 200 na ciele- i jak sobie wyobrażasz usunięcie każdego?

Trzeba dodać do każdego zabiegu margines wycinanej skóry! To nie starczy skóry na ciele;) musieliby wyciąc cała;)
Phoenix
3 Styczeń 2010, 15:28

Dziwi mnie uwaga, że nie każdego pieprzyka się usuwa.


Nie rozumiem, co w tym dziwnego?

A usuwa? Bo nie widziałam jeszcze takiego przypadku, hehe- by jakiś lekarz zalecał usuwanie każdego pieprzyka na ciele.
Niektórzy mają ich pod 200 na ciele- i jak sobie wyobrażasz usunięcie każdego?

Trzeba dodać do każdego zabiegu margines wycinanej skóry! To nie starczy skóry na ciele;) musieliby wyciąc cała;)

Powtórzę jeszcze raz. Spotykasz osobę, którą kurzajka, lub kurzajki na twarzy naprawdę szpecą.

Koszt usunięcia tego co oszpeca - od 500 do 1.000 złotych.

Tą osobę to szpeci - a ty do niej powiesz - nie każdego pieprzyka się usuwa?

Ktoś mówił, że każdego? Nawet napisałem, że piegi nieraz dodają urody.

Co powiesz osobie - którą to jednak szpeci na twarzy? Że nie widzisz tego?
ho*
3 Styczeń 2010, 16:57
Phoenix a rozróżniasz kurzajkę od pieprzyka????

Aha- ja usuwałam pieprzyk- za darmo! na NFZ.
Phoenix
3 Styczeń 2010, 19:44
Phoenix a rozróżniasz kurzajkę od pieprzyka????

Aha- ja usuwałam pieprzyk- za darmo! na NFZ.



Właśnie się nad tym zastanawiałem Ho*. Ja w kółko dzisiaj na dniu o kurzajkach, a ty uparcie sprowadzałaś szpecącą komuś twarz kurzajkę do roli pieprzyka, którego grzech usuwać.
ho*
3 Styczeń 2010, 20:26
widywałem je u ludzi i bardzo mi się nie podobają. Czy pieprzyki. Usunięcie jest nieszkodliwe - i stać na nie przeciętną osobę pracującą. Czemu więc ludzie chodzą z pieprzykami, kurzajkami?



Pisałeś i o tym i o tym.
Ja Ci odp. czemu się nie usuwa każdego pieprzyka. O kurzajce nawet nie wspomnaiałam!

Czemu dopisujesz mi uparcie treści jakich nie zamieszczam?

A swoją drogą- po zabiegu usunięcia tzw. kurzajki z twarzy może zostać mało fajna blizna. Zależy od wielkości i umiejscowienia chyba? Czy komuś ten defekt bardzo przeszkasza czy nie.

Maja Komorowska- polska świetna aktorka posiada takową i wg mnie nic a nic jej to nie szpeci.
Phoenix
3 Styczeń 2010, 22:46


Maja Komorowska- polska świetna aktorka posiada takową i wg mnie nic a nic jej to nie szpeci.




Więc jak kogoś szpeci, niech się powołuje na Maję.
telefas
3 Styczeń 2010, 23:55
Maja Komorowska- polska świetna aktorka posiada takową i wg mnie nic a nic jej to nie szpeci.



Mai K. to już nic nie oszpeci
Z workiem po ziemniakach na głowie
wyglądałaby w sam raz.
Zuluz
4 Styczeń 2010, 07:38
Mi się zdaje, że Phoenix myli pieprzyki z kurzajkami.
Pieprzyki raczej nie szpecą, czasem nawet zdobią. Chociażby Natalie Portman, z pieprzykiem na policzku, wygląda uroczo.
Poza tym słyszałem, że usuwanie pieprzyków, może wywołać raka skóry, ale nie wiem czy to prawda, możliwe, że straszę.

Telefas, rozumiem, że Ty piękny jesteś? Czy też musisz chodzić z workiem na głowie?
Phoenix
4 Styczeń 2010, 12:09

Ustalmy to raz a dobrze - każdy robi z sobą, co uważa za słuszne! Mnie osobiście nic nie obchodzą cudze kurzajki, pieprzyki i co tam jeszcze...nie rozumiem tylko Twego emocjonalnego podejścia do takiego tematu.




Nie obchodzą cię więc inni ludzie i ich los.

A mnie inni ludzie obchodzą. Nie to, że ci źli - ale są wśród nich dobrzy. Albo skrzywdzeni.

Ciebie nie obchodzą, a mnie dobrzy i skrzywdzeni - i ich los - obchodzą.
ho*
5 Styczeń 2010, 00:35
Błagam Cię

Moim zdaniem każdy powienien się zająć najlepiej własną twarzą! Jeszcze nie tak dawno zarzucałeś mi i innym tu niezdrową fascynację Twym wyglądem ( urojoną oczywiście)coś tam paplałeś o treści i że nas ludzi (??? ) interesuje tylko wygląd i że to jest złe.

A teraz jak się nie intersuje wyglądem, to tez źle
Weź się zdecyduj;)
telefas
5 Styczeń 2010, 10:10
Błagam Cię



Nie błagaj, tylko wczytaj się w "poezję" jego słów
- on się nimi (i swoją dobrocią) podnieca. Kto powiedział,
że orgazm można osiągać tylko przez stosunek seksualny?

.
ho*
5 Styczeń 2010, 10:22
Telefas- leżę na łopatkach!
Phoenix
5 Styczeń 2010, 10:47
Szydercy, szydercy.

Zastanów się szydząca Ho* czasami nad swoją paplaniną. I nie wzywaj tak - Dżizas, o Jezu i nie pisz bóg z małej litery.

A Telefas - z forum ludzi aseksualnych wyrzucili cię po kilku postach, czy po kilkunastu?

A odpowiadam, bo wiem, że administrator forum nie weźmie mnie w obronę, tylko pozwoli mnie obrażać.
Phoenix
5 Styczeń 2010, 10:54
Błagam Cię

Moim zdaniem każdy powienien się zająć najlepiej własną twarzą! Jeszcze nie tak dawno zarzucałeś mi i innym tu niezdrową fascynację Twym wyglądem ( urojoną oczywiście)coś tam paplałeś o treści i że nas ludzi (??? ) interesuje tylko wygląd i że to jest złe.

A teraz jak się nie intersuje wyglądem, to tez źle
Weź się zdecyduj;)



Strategia dyskusji Ho*:
- zmiana tematu,
- wypieranie się wszystkiego, co powiedziała,
- wołanie: Dżizas, o Jezu,
- gnojenie słowami: nie rozumiesz co mówisz, ani co sie do ciebie mówi,
- szyderstwo, lub walka na języki, kto komu napyskuje.

Proszę, koleżanko, nie przekręcaj faktów jak było.

Przypominasz sobie - nie pisałaś o tym, że fascynujesz się moim wyglądem, a raczej padają sugestie o pogardzie.

Pisałaś - powinnam usłyszeć twój głos i zobaczyć twoją postawę (porównać się) - bo treści są mniej ważne od postawy i tonu głosu.
telefas
5 Styczeń 2010, 12:06
A odpowiadam, bo wiem, że administrator forum nie weźmie mnie w obronę, tylko pozwoli mnie obrażać.



To, że wyciągasz użytkownikom forum, tego forum, co pisali bądź pisać mieli na innych forach,
świadczy (źle ) o tobie.

A ciebie nie trzeba obrażać - sam się obrażasz (ową swoją słynną
inteligencję - jakkolwiek ją rozumieć - o której tyle piszesz) swoim pisaniem.

No i nie zgodzisz się, że upust i radość można osiągać w inny
sposób niż tylko przez akt seksualny?
ho*
5 Styczeń 2010, 20:58
Masz wkręty mocno prześladowcze Phoenix....

JA Cie nie prześladuję ( i nie widzę by czynił to ktokolwiek inny)

Nie mam powodów z prostego faktu, że generalnie Cię nie znam- jesteś dla mnie neutralny.

Wszystkie próby sprowadzenia Cię na tryb TU i TERAZ odbierasz jako agresję.
Bronisz się- bo Twa choroba Ci nie pozwoli spojrzeć realnie na fakty.

W sumie jakoś tam to rozumiem. Nie prześladuję Cię-za poprzedni post przepraszam. Faktycznie nie był potrzebny.
Phoenix
6 Styczeń 2010, 19:50

Bronisz się- bo Twa choroba Ci nie pozwoli spojrzeć realnie na fakty.




Ho David, stwierdzasz jakiś fakt - że twoim zdaniem i wielu ludzi, postawa, ton głosu są często ważniejsze od treści wypowiedzi.

A potem strugasz ze mnie wariata, że nic takiego nie twierdzisz, że nie uważasz tak. Zaprzeczasz i pyskujesz do mnie.

(...)
[Admin: moderowano]
koomaa
6 Styczeń 2010, 20:46
Kurde ale wieści Nowy Rok niesie.
telefas
6 Styczeń 2010, 22:38
A niesie, niesie - i jeszcze nas poniesie!
ho*
6 Styczeń 2010, 23:54
Współczuję także twojemu bratu czytając prywatną wiadomość z opisem, jak gardzisz osobami chorymi psychicznie.)



O, to Ty juz masz teraz i urojenia wzrokowe???

Juz nie tylko sluchowe? ( Bog do Ciebie gada itd )
Adelaide
7 Styczeń 2010, 00:10
Proszę zakończmy te nieprzyjemne wymiany zdań, jest Nowy Rok życzmy sobie wszystkiego co najlepsze i co najważniejsze wypowiadajmy się na temat (tutaj: klub dyskusyjny schizofrenia2.pl) A uszczypliwości nikomu nie są do niczego potrzebne. I te słowa kieruję do wszystkich, po prostu starajmy się nie zagęszczać atmosfery, niech te pierwsze dni Nowego Roku upłyną w przyjaznej atmosferze. Przyjaznej bo portal jest też przyjazny.
Phoenix
7 Styczeń 2010, 12:19

O, to Ty juz masz teraz i urojenia wzrokowe???

Juz nie tylko sluchowe? ( Bog do Ciebie gada itd )




Uważaj, żeby nie spotkała cię kara.
Phoenix
19 Luty 2010, 15:15
Portal Schizofrenia - może wreszcie wypali

Dwa dni harówy i nowy portal powoli powstaje.

Mogę ująć to tak - słowo schizofrenia w adresie i bez cyferki, jak było w schizofrenia2.pl.

Ukończyłem wygląd portalu i nowego forum. Pozostaje zacząć pisać artykuły - ich szkice są już na forum. Portal będzie miał charakter z lekka anty-psychiatryczny i psychologiczny.

Nie wszyscy pamiętają. Była jedna strona, potem druga, trzecia i na koniec czwarta. Dokonania to forum z kilkoma userami.

Teraz sprawę chcę potraktować poważniej.

Portal uznam za otwarty, gdy pojawi się na nim kilkadziesiąt artykułów. Na początek napiszę je na swoim komputerze, a potem wrzucę. Jestem zadowolony z wyglądu forum, jak i z reklam, które może pokryją koszty, któż toi wie. Nowy portal to ze 2 tygodnie roboty, za którą nikt nie płaci. Ale liczę na to, że artykuły pomogą ludziom.
Phoenix
19 Luty 2010, 15:26
Ale z tym portalem o schizofrenii, to jak w tej anegdocie.

Facet chciał portret i pyta się rysownika - Tyle pieniędzy Pan chce za rysunek wykonany w ciągu 5 minut?
A ten mu na to:
- Ja to rysowałem 5 minut, ale uczyłem się rysowania przez 30 lat, aby mi to zajęło 5 minut.

I tak z tym portalem. Wykonam go może w 2 tygodnie, nad serwisem myślę od roku i to 5-te podejście - a robienia stron uczę się od 10 lat. Artykuły (moje posty) zbierałem od 1,5 roku. Nie mam ich nawet u siebie, tylko na tym forum
ho*
19 Luty 2010, 15:36
No to działaj, działaj Phoenix:)


Podobne tematy: