Historyczne miejsca

Kategoria: Historia



Włodzimierz
2006-03-19, 20:52
Witam Szdkowian.
Przeglądając mikrofilmy akt USC Szadek z lat 1808 -1866 w Archiwum Państwowym w Łodzi zetknąłem sie z miejscami narodzin moich przodków takimi jak: Ogrodzim, Bobownia Miejska. O ile Ogrodzim udalo mi się znaleść na mapie z 1910 roku, to Bobownia miejska jest dla mnie wielką zagadką. Bardzo proszę was o pomoc. Gdzie znajdowała się wspomniana Bobownia i jaki obszar zajmuje teraz dawny Ogrodzim. Pozdrawiam Włodzimierz - Łódź
DJArnold
2006-03-20, 07:43
Postaram się w miarę możliwości pomóc - sprawdzę dziś po południu na mapie topo Królestwa Kongresowego.

Pozdrawiam
Mjollnir
2006-03-21, 08:51
Cześć Włodzimierz,
wiesz, w Szadku nadal pewien obszar miasta nazywa się "Bobownia", mało już osób o tym pamięta, ale to fakt bezprzeczny. Mam podejrzenia, że przez ten kawałek czasu jaki minął od lat z których badasz księgi mógł zatrzeć po prostu nazwę "miejska" skoro miasto wchłonęło Bobownię. O ile się nie mylę to ulica w granicach której mieści się owa Bobownia ma taką właśnie nazwę-"ul. Bobownia". Ten kawałek ziemi mieści się wzdłuż wspomnianej ulicy za kościołem parafialnym pw. NMP i św. Jakuba a ograniczają go ulice Prusinowska, Ogrodowa i Stodolniana, czyli jest to północno-zachodni skraj miasta. Można byłoby tu jeszcze "od biedy" zaliczyć kwadrat ziemi wzdłuż ul. Prusinowskiej od samego kościoła (ulicy Szpitalnej) w kierunku północnym-ale to już trza byłoby uzgodnić ze starymi szadkowiakami pamiętającymi przedwojenne czasy, a tych niestety jest już coraz mniej.
Pozostaje jeszcze ograniczenie tej "dzielnicy" od zachodu: tu jest sprawa bardziej sporna, bo właściwie nie wiadomo gdzie kończy się ta Bobownia. Faktem jest, że od mostu na Pichnie aż do Karczówka mamy tzw. "Gacki". I tu właśnie pojawia się problem:, mianowicie: czy Bobownię ogranicza rzeka czy też nie. Bo jeśli tak to sprawa rozwiązana, a jeśli nie to granica "Gacków" i "Bobowni" może kończyć się na ul. ....no właśnie-zapomniałem, ulica odchodząca w bok od Kościelnej, naprzeciw domu pana Augustyniaka. Kto pamięta, albo może sprawdzić?
Włodzimierz, jakbyś miał pytania to pisz jeszcze Ja jestem historyk, Arnold historyk z zamiłowania więc takie tematy to dla nas frajda

[dodano 06/03/21 03:26 PM]
Ale...
Spojrzałem sobie na mapkę Szadku z 1839 (od Arnolda z resztą mam kopie) i wynika z niej, że "Bobownia mieyska" jest na wschodnich krańcach Szadku-pomiędzy ulicami Przatowską a Łaską mniej więcej, czyli na północ (północny-wschód) od Ogrodzimia.
Arnold możesz potwierdzić?
Pozdrawiam.
Włodzimierz
2006-03-22, 19:55
Dziękuje za przybliżenie tematu. W niedługim czasie (jak odpuści zima) przejadę sie na rekonesans po Szadku. Byłem co prawda tu już nie raz, ale dopiero tej zimy dowiedziałem się, że moi przodkowie w 5 i 6 pokoleniu pochodzili z Szadku, Ogrodzimia, Bobowni, Wielkiej Wsi a dopiero pokolenie moich dziadków i rodziców przenosiły sie do innych wsi takich jak Kotlinki, Jamno no i na końcu m. in. do Łodzi.
Gratuluje pomysłu na stronę. Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia.
Włodzimierz - Łódź
Mjollnir
2006-03-23, 08:48
Dzięki, owocnych badań.
Jak zbadasz wszystko to pochwal się może?
Trzymaj się.
DJArnold
2006-03-23, 08:58
Mogę jedynie potwierdzić to co napisał powyżej Mjollnir - zresztą owe mapki zawierają wiele ciekawych informacji o najbliższym otoczeniu naszego miasta. Pojedyncze skany obejmują bowiem dość znaczny teren.

Podobno istnieją jeszcze jakieś wcześniejsze mapy niż te XIX wieczne które posiadam - ale narazie nie mam do nich dostępu . (oczywiście topograficzne)

Również życzę owocnych poszukiwań swoich "korzeni".

Pozdrawiam
DJArnold
gala
2007-01-20, 17:19
[
Podobno istnieją jeszcze jakieś wcześniejsze mapy niż te XIX wieczne które posiadam - ale narazie nie mam do nich dostępu . (oczywiście topograficzne)

Również życzę owocnych poszukiwań swoich "korzeni".

Pozdrawiam
DJArnold[/quote]

A ja mam i chętnie na ten temat porozmawiam. Gala
dragonrl
2008-07-27, 21:44
...a dopiero pokolenie moich dziadków i rodziców przenosiły sie do innych wsi takich jak Kotlinki, Jamno ...



Ja jestem z Jamna, możesz podać nazwisko kogoś kto się tu przeprowadził i kiedy ?

A'propo Jamna, mam prośbę do Arnolda i Gali, bo chyba wy posiadacie najstarsze mapy Szadku i okolic, mogli byście mi udostępnić skany map ? Najstarsza jaką posiadam jest to polska mapa topograficzna z 1929r. Bardzo bym chciał by były to całe mapy, ale jeśli nie ma takiej możliwości to chociaż tą część gminy na zachód od Szadku.

Jeszcze jedno pytanie, macie może jakieś informacje o dworze/majątku ziemskim lub czymś podobnym w okolicach Jamna? W tej chwili widoczne są jeszcze sztuczne stawy, a moi dziadkowie opowiadają o pozostałościach kamiennych fundamentów które to z kolei widzieli ich rodzice. Sądzę iż lata istnienia tego "dworu" to jakieś 1700-1800 ale to tylko takie luźne przypuszczenia.
gala
2008-07-28, 20:50
Zasadniczo - mogłabym, ale... No właśnie. Ja poszukuję planów centrum Szadku nowszych niż 1914 rok do 1984r. Chętnie wymienię się. Chodzi mi o plany z naniesionymi działkami.
dragonrl
2008-07-29, 10:01
Zasadniczo - mogłabym, ale... No właśnie. Ja poszukuję planów centrum Szadku nowszych niż 1914 rok do 1984r. Chętnie wymienię się. Chodzi mi o plany z naniesionymi działkami.



I nawet bym się z Tobą chętnie wymienił, ale niestety nie posiadam takich planów i obawiam się że jedynie w archiwum miejskim mogły by się takowe znajdować, ale chyba nie każdy ma do nich dostęp...

Jeśli nie chcesz się podzielić trudno, jakoś będę musiał to przeżyć Ale mam prośbę, zerknij na mapie sprzed 1800 r czy istnieje miejscowość Jamno lub czy jest zaznaczona w jej okolicach jakaś budowla typu dwór/pałac lub coś podobnego.

Podczas wczorajszych poszukiwań map, natrafiłem na taką z 18 chyba 26 r nie pamiętam dokładnie i na niej zaznaczony jest dwór w Kotlinach, Boczkach, Prusinowicach, ale Jamna niestety nawet nie zaznaczyli. I teraz się zastanawiam czy była to tak mała miejscowość że nie warto było zużywać tuszu na zaznaczenie jej na mapie, czy jeszcze jej wtedy nie było.

Im dłużej przeglądam różne mapy tym bardziej dochodzę do wniosku że jeśli faktycznie był tam jakiś dwór to musiał on pamiętać jakieś bardzo dawne czasy, lecz być na tyle solidny że jego fundamenty pamiętali rodzice moich dziadków.

Jedna z legend, którą niedawno zasłyszałem, mówi że podczas potopu szwedzkiego dwór został splądrowany, lecz niewiele znaleźli gdyż właściciele zdążyli ukryć skarby w studni którą ponoć pilnują do tej pory.
DJArnold
2008-07-29, 11:42
Dragonrl - przed rokiem 1800 Jamno jeszcze nie istniało - oczywiście sprawdzam w/g starych map - nie sądzę żeby powodem była oszczędność tuszu hehe. Ta budowla czy kompleks budowli, które tam się znajdowały są grubo starsze niż pierwsze mapki topograficzne. Nawet nie mam odwagi podać przybliżonego wieku powstania    - to co słyszałeś to są takie miejscowe legendy - a wiadomo opowieści się z czasem zmieniają jedni dodają nowych faktów inni ujmują, tak że obraz dzisiejszej opowieści jest zamazany.
W każdym razie jeśli kilka rzeczy o których ja słyszałem się potwierdzi to może kto wie za kilka lat przybędzie w okolicy miejsc wartych zwiedzenia.
Oczywiście polecam dalszą dyskusję na ten temat przenieść na PW - nie trudno w dzisiejszych czasach o nocnych marków którzy tylko czekają podsyceni opowiastkami o skarbach - aby rozkopać i zniszczyć to co należy przebadać.
j23
2008-07-29, 12:10
Myślę, że chodzi wam o miejsce okreslane przez mojego dziadka jako "kaminno grobla"
W lesie w ok. Jamna.
W dzieciństwie nasłuchałem się setek opowieści o skarbach zakopanych w tamtym miejscu i o tamtejszych strachach.
W dzieciństwie byłem tam raz.
Rzeczywiście, serce podchodziło do gardła.
Ale to pewnie wpływ tych opowieści.
dragonrl
2008-07-29, 12:21
...
W dzieciństwie byłem tam raz.
Rzeczywiście, serce podchodziło do gardła.
Ale to pewnie wpływ tych opowieści.



Też miałeś takie uczucie ?

Ja byłem tam nie raz i zawsze z duszą na ramieniu, teraz już trochę miej, ale w dzieciństwie to cykora miałem niezłego idąc tam, ale jakoś nigdy nie omijałem tego miejsca, zawsze mnie coś tam ciągnęło...
j23
2008-07-29, 12:28
to wszystko kwestia wyobraźni
dragonrl
2008-07-29, 12:30

W dzieciństwie nasłuchałem się setek opowieści o skarbach zakopanych w tamtym miejscu i o tamtejszych strachach.



Możesz przytoczyć jakąś ? np. tu http://szadek.info/viewtopic.php?t=25 żeby trzymać się tematów.
Jaro
2008-07-29, 12:52
Parę dni i napisze o tej "kamiennej grobli" oraz o historii miejscowości Kotliny-Jamno bo to jest jedna miejscowość a Jamno jest tylko jego kolonią. A co do dworu miałem ciekawe opracowanie jak tam nie będzie to nigdzie już nie znajdziesz.
dragonrl
2008-07-29, 12:59
Parę dni i napisze o tej "kamiennej grobli" oraz o historii miejscowości Kotliny-Jamno bo to jest jedna miejscowość a Jamno jest tylko jego kolonią...



Tak sobie właśnie pomyślałem jak widziałam kiedyś na jakiejś mapie "Kol. Jamno" tylko nie byłem pewny kolońią jakiej miejscowości jest Jamno. Ale mogłem się domyśleć że Kotlin bo przecież przez długi czas podlegaliśmy sołtysowi właśnie z Kotlin.

Proszę, nie zapomnij o tym by napisać.
Jaro
2008-07-29, 17:06
KOTLINY-JAMNO

Jamno należy do sołectwa Kotliny - napisałem trochę historii tego sołectwa.
Rys historyczny. Najstarszymi jednostkami osadniczymi na terenie sołectwa są wsie Kotliny i Kotlinki (nazwy topograficzne oznaczające wgłębienie w ziemi). W 1508 r. wieś Kotlinki została przekazana misjonarzom kościoła parafialnego w Szadku, który w 1509 r. dokonali jej lokacji. W 1883 zarówno Kotliny, jak i Kotlinki dzieliły się na wieś i folwark. Wieś Kotliny składała się z 3 domów zamieszkanych przez 50 mieszkańców, natomiast folwark również z 3 domów zamieszkanych przez 60 mieszkańców. Wieś Kotlinki liczyła 7 domów zamieszkanych przez 72 mieszkańców, folwark zaś posiadał 2 domy zamieszkane przez 10 osób. Łączne folwark zajmował powierzchnie 422 mórg, w tym 331 mórg gruntów ornych i ogrodów, 18 mórg łąk, 3 morgi pastwisk, 47 mórg lasu, 18 mórg nieużytków i placów. Na terenie sołectwa znajdowała się również olejarnia. Na początku XX wieku wieś była własnością prywatną; jej współwłaścicielem byli Franciszek Paczkoski i Jan Nehring.
Jamno jest natomiast stosunkowo młodą jednostką osadniczą, która powstała w II połowie XIX wieku.
W 1921 r. wieś Kotliny liczy 3 domy zamieszkane przez 29 osób, folwark Kotliny – 2 domy zamieszkane przez 48 osób, wieś Kotlinki – 8 domów zamieszkanych przez 56 osób, kolonia Kotlinki – 14 domów zamieszkana przez 121 osób oraz wieś Jamno 17 domów zamieszkanych przez 102 osoby. Wszyscy mieszkańcy byli wyznania rzymskokatolickiego i narodowości polskiej, z wyjątkiem dwóch osób z folwarska Kotliny deklarujące wyznanie ewangelickie.

Przydrożna kapliczka we wsi Kotlinki (z 2002 r. w miejscu poprzedniej z XIX/XX w.) oraz Kapliczka we wsi Jamno z 1981 r.
Jamno reprezentuje zabudowania typu rzędówki. Łączne na terenie sołectwa znajduje się 57 mieszkań, z czego 8 pozostaje niezamieszkanych i dwa letniskowe (dane na rok 2004).

Co do kamiennej grobli to znajduje się w granicy rezerwatu Jamno i znajduje się w sołectwie Grzybów.
Grzybów. Wieś szlachecka, wchodząca w skład dóbr Prusinowskich, była lokowana na prawie niemieckim w 1530 r., o czym świadczy wzmianka o sołtysie. Wieś otoczona lasami, które były znane z bogactwa grzybów i zwierzyny. Często odbywały się tu polowania. Pewnego razu przybył tu król Kazimierz Wielki, miłośnik łowów. Polowanie zakończyło się sukcesem, toteż władca postanowił osiedlić tu ludzi. Wykarczowano część lasu i powstała osada. Nazwano ją Kazimierz-Grzybów (ta nazwa funkcjonowała jeszcze kilka lat po wojnie).
W lesie znajduje się grobla usypana z kamieni. Dawno temu był tu zapewne zamek i kościół (w muzeum szkolnym znajdują się fragmenty ceramiki z tamtego okresu.
Jest tam podobno jeszcze studia ale jak ja tam byłem nic nie znalazłem, legenda głosi że znajdują się na dnie tej studni pozostałości bogactw po zamku szukane do okresu międzywojennego. Miejsce naprawdę jest magiczne i nadaje się do postu Ciekawe miejsca do zwiedzania.

A co do dworu to był tylko dwór w Kotlinach (obecnie znajduje się tam remiza OSP) a nie w Jamnie – jak chcesz mogę trochę napisać o nim. Pozostałościami jego są dwa słupki od ogrodzenia przy remizie i po drugiej stronie drogi murowana obora obecnie zagospodarowana.
dragonrl
2008-07-29, 17:20


A co do dworu to był tylko dwór w Kotlinach (obecnie znajduje się tam remiza OSP) a nie w Jamnie – jak chcesz mogę trochę napisać o nim. Pozostałościami jego są dwa słupki od ogrodzenia przy remizie i po drugiej stronie drogi murowana obora obecnie zagospodarowana.



To że w kotlinach to ja wiem, ja byłem ciekaw czy w okolicach tej kamiennej grobli nie stał jakiś dwór, ale skoro twierdzisz że to zamek i kościół to sprawa rozwiązana.

Co do dworu w kotlinach to bardzo chętnie poczytam jeśli coś napiszesz, w którym miejscu stał to wiem, obora na przeciwko została zagospodarowana przez mojego ojca

Bardzo dziękuję za napisane przez ciebie informacje, gdyby jeszcze coś trafiło Ci się na temat tego zamku to bardzo proszę abyś napisał o tym na forum.
Mjollnir
2008-07-29, 18:03

Grzybów. Wieś szlachecka, wchodząca w skład dóbr Prusinowskich, była lokowana na prawie niemieckim w 1530 r., o czym świadczy wzmianka o sołtysie. Wieś otoczona lasami, które były znane z bogactwa grzybów i zwierzyny. Często odbywały się tu polowania. Pewnego razu przybył tu król Kazimierz Wielki, miłośnik łowów. Polowanie zakończyło się sukcesem, toteż władca postanowił osiedlić tu ludzi. Wykarczowano część lasu i powstała osada. Nazwano ją Kazimierz-Grzybów (ta nazwa funkcjonowała jeszcze kilka lat po wojnie).


Mogę się czepić?

Pytanie pierwsze: w jakich latach żył król Kazimierz Wielki
Pytanie drugie: skąd wiadomo, że tu przybył itd.
Pytanie trzecie: skoro tak, to dlaczego pierwsza wzmianka jest z 1530 r.?
koleś
2008-07-29, 19:39
przez długi czas podlegaliśmy sołtysowi właśnie z Kotlin.



nadal podlegacie.
Jaro
2008-07-29, 22:24


Pytanie pierwsze: w jakich latach żył król Kazimierz Wielki
Pytanie drugie: skąd wiadomo, że tu przybył itd.
Pytanie trzecie: skoro tak, to dlaczego pierwsza wzmianka jest z 1530 r.?



Oj drogi Mjollnir lubisz się czepiać ale już ci tłumacze.
I. 1310-1370
II. Tego nie wiem ale jak pisałem i mówią ludzie kiedyś ta wieś się nazywała Kazimierz-Grzybów (mój pradziadek który był sołtysem po wojnie i chyba w latach 60 prowadził różne teczki - jak je znajdę to wrzucę skan kopi o potwierdzenie byłej nazwy tej wsi.
III. Czy ja napisałem pierwsza wzmianka przecież jak była lokacja Szadku w 1295 r. to wiadomo że istniał już wcześniej. Czyli pierwsza wzmianka mogła być w ok. latach 1340-1370
gala
2008-07-30, 00:26
"zerknij na mapie sprzed 1800 r czy istnieje miejscowość Jamno" - a pokaż mi na mapie, gdzie to Jamno, to porównam
Mjollnir
2008-07-30, 08:06

I. 1310-1370
II. Tego nie wiem ale jak pisałem i mówią ludzie kiedyś ta wieś się nazywała Kazimierz-Grzybów (mój pradziadek który był sołtysem po wojnie i chyba w latach 60 prowadził różne teczki - jak je znajdę to wrzucę skan kopi o potwierdzenie byłej nazwy tej wsi.
III. Czy ja napisałem pierwsza wzmianka przecież jak była lokacja Szadku w 1295 r. to wiadomo że istniał już wcześniej. Czyli pierwsza wzmianka mogła być w ok. latach 1340-1370

Historia opiera się, Jaro, na sprawdzonych dowodach. Dopuszczane są przypuszczenia itd. ale na bazie jakichś innych wydarzeń. Tu nie masz nic. Napisz szczerze-pokusiłbyś się powiązać Piastów z Popielem tylko na bazie legendy o myszach? Gdyby była jakaś wzmianka o tych okolicach, ale niejasna, czy coś podobnego, to można byłoby przyjmować takie założenia. Niestety wzmiankę o sołtysie dzieli od Kazimierza Wielkiego 200 lat. Jak będziesz miał wzmiankę o Grzybowie z lat wcześniejszych, to dopiero wtedy będiesz mógł wiązać króla Kazimierza Wielkiego z Grzybowem. I nie żebym się czepiał, tylko takie są zasady kwerendy źródeł.

Inny przykład-powołujesz się na monografię Tadeusza Marszała odnośnie daty założenia getta w Szadku. Ja nie twierdzę, że Marszał nie miał racji, ale dla mnie bardziej wiarygodny jest Żydowski Instytut Historyczny, niż geograf Tadeusz Marszał (z całym szacunkiem dla osoby p. profesora). Tak samo bardziej wiarygodne są dla mnie tezy historyka Marka Jana Chodakiewicza w książce "Po zagładzie" niż socjologa Jana Tomasza Grossa w "Strachu".
j23
2008-07-30, 10:20
Tego nie wiem ale jak pisałem i mówią ludzie kiedyś ta wieś się nazywała Kazimierz-Grzybów (mój pradziadek który był sołtysem po wojnie i chyba w latach 60 prowadził różne teczki - jak je znajdę to wrzucę skan kopi o potwierdzenie byłej nazwy tej wsi.



Na jedynej starej mapie jaką posiadam (przedwojennej nieimieckiej ), Grzybów nazywa się "Grzybów-Kaźmierzów"
Wiem od dziadków, że taka nazwa właśnie funkcjonowała.

Legendy mówią o Kazimierzu Wielkim, ale o nim mówi wiele legend.
A legend czasem lepiej nie podważać.

Twój pradziadek Był sołtysem w Grzybowie ?
Można poznać jego nazwisko ?
Jaro
2008-07-30, 12:11
Przygodzki
Mjollnir
2008-07-30, 13:32
A propos-Kazimerzów, którzy byli królami mieliśmy kilku.
Jaro
2008-07-30, 13:43
Nie pytam, ale daje potwierdzenie że ta ceramika z tam tond pochodzi z tego okresu co panował Kazimierz Wielki - a po pierwsze nie wziąłem sobie tego z jakiegoś przekazu ale z Biuletynu Szadkowskiego t. 4
Mjollnir
2008-07-30, 13:59
Nie pytam, ale daje potwierdzenie że ta ceramika z tam tond pochodzi z tego okresu co panował Kazimierz Wielki - a po pierwsze nie wziąłem sobie tego z jakiegoś przekazu ale z Biuletynu Szadkowskiego t. 4


Czyli uważasz, że to oznacza, iż w omawianym okresie stała tam wieś Grzybów?
j23
2008-07-30, 14:26
Przygodzki



Czy to był Przygodzki "Panie-panie" zamieszkały w części wsi zwanej Wolniaki, który tak się rozbujał na sołysowaniu, że musiał sprzedać kierat by długi spłacić ?

Ale to raczej byłby dziadek, nie pradziadek.
koleś
2008-07-30, 16:56
koleś napisał/a:
dragonrl napisał/a:
przez długi czas podlegaliśmy sołtysowi właśnie z Kotlin.

nadal podlegacie.

I tu się "koleś" mylisz Masz chyba dość nieświeże informacje w tej chwili naszym sołtysem jest p. Kolasiński z Kotlinek



oczywiście masz rację!!!

pomyliłem Kotliny z Kotlinkami!!!
Jaro
2008-07-30, 22:51
Czyli uważasz, że to oznacza, iż w omawianym okresie stała tam wieś Grzybów?



Nie uważam, teraz się dokopałem pierwsza wzmianka pochodzi z początku XVI w. a w 1530 r. występowała jako samodzielna wieś oddzielona od wsi Prusinowice pod nazwą Grzybów-Kazimierzów. Nazwa wsi prawdopodobnie pochodzi od grzybów lub od nazwiska Grzyb. Ale legenda głosi że właśnie Kazimierz Wielki kazał wykarczować las i osiedlić ludzi tam bo wcześniej nie prowadzono jak wiesz takich szczegółowych kronik dopiero to się nasiliło w epoce Dłgosza, lub zaginęły.

Ale pamiętaj w każdej legendzie jest chociaż ziarnko prawdy

Znalazłem równierz taką informacje której mało kto wie i nie jest jak na razie rozpowszechniona i wpisana do zestawienia sławnych Szadkowian:
Z Grzybowa wywodził się Feliks Łojko, znany publicysta i ekonomista w XVIII w., i proszę trochę infa o nim TUTAJ
j23
2008-07-31, 08:01
Nie to nie ten, mój pradziad mieszkał na środku wsi, ale w sumie dużo Przygodzkich tam jest



No tak, pomyliłem nazwiska, ten sołtys z Wolniaków od kierata nie nazywał się Przygodzki.
Trzeba bardziej uważać podczas rozmów u cioci na imieninach.
Przygodzcy rzeczywiście mieszkali na środku wsi.
Po dwóch domach nie ma już śladów.
Została tylko twoja rodzina.
dragonrl
2008-07-31, 09:53
Tak się ostatnio z babcią zastanawialiśmy skąd się wzięła nazwa wsi Jamno, niestety nie doszliśmy do jakiś konkretów choć rodzice mojego dziadka byli pionierami na tych ziemiach, moi dziadkowie wyorywali jeszcze pozostałości lasu z ziemi.

Tak sobie myślę cze po prostu nazwa nie wzięła się od lisich jam(nor) których pewnie nie brakował w tamtych czasach. A i ja pamiętam że w czasach dzieciństwa zaglądałem do takich nor w lasku obok mnie.
j23
2008-07-31, 09:58
Z Grzybowa wywodził się Feliks Łojko, znany publicysta i ekonomista w XVIII w.,



Czy aby na pewno chodzi tu o nasz Grzybów ?
Wsi o tej nazwie jest wiele.

na podanej przez ciebie stronie pisze:

"Urodził się w województwie kaliskim, w majątku swej matki w Grzybowie."

Ja określenie "w majątku" rozumiem jako "w dworze, siedzibie rodu"
Z tego co ustaliliśmy, w Grzybowie dworu nie było.
Chyba nie urodził się w którejś z wiejskich chałup.

Czy nasza okolica była kiedykolwiek w województwie kaliskim ?
Jaro
2008-07-31, 12:36
Tak, to chodzi o ten Grzybów ponieważ:
Najbliższą miejscowością w odległości od Kalisza jest Grzybów w gm. Szadek oraz gdy istniała Gubernia Kaliska tj. 1837-1918 była jedyną miejscowością o tej nazwie w tym okręgu.
A w Wikipedii wkradł się błąd, który już jest poprawiny Można go znaleźć o tuż tak:
Porównując współczesną mapę i wpisując daną miejscowość np.: na stronie www.mapa.szukacz.pl wyświetli się kilka miejscowości o tej nazwie, można porównać że najbliższa jest nasza, potem wchodząc TUTAJ. Teraz porównujemy, na mapie Polski (I Rzeczpospolita) spoglądamy na województwo kaliskie (jest obok sieradzkiego) jego granice są nie wielkie, przechodzimy do mapy współczesnej - na oko nie było tam żadnej miejscowości o tej nazwie, więc bierzemy najbliższą którą jest Grzybów w gm. Szadek.
Więc w okresie I Rzeczpospolitej Grzybów znajdował się w sieradzkim, komuś się popieprzyło z okresem guberni kaliskiej używając potocznie KALISKIE.
j23
2008-07-31, 13:11
A co z tym "majątkiem" ?

Bo jeszcze to nie daje mi spokoju.
dragonrl
2008-07-31, 13:24
A co z tym "majątkiem" ?

Bo jeszcze to nie daje mi spokoju.



A może to był ten majątek w skład którego wchodziła "kamienna grobla" ?
Jaro
2008-07-31, 13:47
Możliwe, bo nasilenie budowy dworków zaczęło się dopiero w XIX w. ale kol. Dragonrl wspominał o jakimś majątku w okolicy Jamna i datował je na 1700-1800 kiedy istniała tam ta posiadłość żył Feliks Łojko, a przecież Jamno i Grzybów są bardzo blisko siebie
dragonrl
2008-07-31, 14:34
Możliwe, bo nasilenie budowy dworków zaczęło się dopiero w XIX w. ale kol. Dragonrl wspominał o jakimś majątku w okolicy Jamna i datował je na 1700-1800 kiedy istniała tam ta posiadłość żył Feliks Łojko, a przecież Jamno i Grzybów są bardzo blisko siebie



Z tym datowaniem to raczej tak sobie strzelałem, bo skoro ludzie urodzeni w latach 1800 - 1900 potrafili określić że tu stał dwór i w którym miejscu były obory (!) to pewnie pod koniec XVIII w. musiało zacząć popadać w ruinę, więc wcale nie jest wykluczone że "majątek" w którym urodził się Feliks to właśnie ten majątek z kamienną groblą.
j23
2008-08-01, 14:10
A w Wikipedii wkradł się błąd, który już jest poprawiny



Własnie dlatego nigdy nie ufam Wikipedii.
Mnóstwo niesprawdzonych danych, które może każdy dodawać i poprawiać.
To nie jest wiarygodne źródło.
Jaro
2008-08-02, 14:10

Co do dworu w kotlinach to bardzo chętnie poczytam jeśli coś napiszesz



Po założeniach dworsko-parkowych w Kotlinach do tej pory zachowały się jedynie obora i dwa słupki od bramy wjazdowej do dworu. Założenie było usytuowane przy skrzyżowaniu dróg: Szadek – Warta, oraz Prusinowice – Wojsławice. Większość założenia znajdowała się od drogi Szadek – Warta. Od tej drogi znajdowała się brama wjazdowa, która prowadziła do podjazdu dworu. Kasztany odgradzały dwór od spichlerza, usytuowanego bardziej na południe. Dale rozciągał się ogród ze stawem. Jeszcze w 1939 r. w miejscu ogrodu pojawiły się aleje, kwietniki. Na północ od dworu położony był kurnik, oraz niewielki warzywniak. Za nim, do drogi Szadek – Warta ulokowany był staw. Po drugiej stronie drogi Prusinowice – Wojsławice mieściły się zabudowania gospodarcze obora ze stajnią, oraz stodoła i kuźnia. Najdalej na północ, przy drodze Szadek – Warta znajdowały się czworaki.
Dwór został rozebrany w 1947 r. Dwór był murowany, nieduży, parterowy ze strychem. Posiadał w elewacji frontowej 5 okien, przy czym dwa mieściły się na lewo od ganku. Ganek był wsparty na dwóch kolumnach. Na strychu znajdowały się dwa pokoje: od południa i od wschodu. Dwa okna pokoju od wschodu mieściły się nad gankiem. Wchodząc od sieni, na lewo znajdował się gabinet właściciela majątku, dwa kolejne pomieszczenia to pokoje i sypialni, następnie przechodziło się do salonu. Z salonu było wejście do jadalni następnie do kuchni. Obecnie, po założeniu dworskim w Kotlinach pozostało jedynie kilka kasztanów, drzew owocowych, dwa słupki bramy wjazdowej oraz budynek gospodarczy – obora.

[ Dodano: 2008-09-08, 19:00 ]
a-kapitan
2008-09-10, 23:45
Byłem z kolegą dj na rekonesansie po dawnych zabudowaniach (może i zamku?) w rezerwacie Jamno. Znaleźliśmy mnóstwo unfali końskich . Może po jakiej kuźni. Miejsce magiczne i super się zwiedza.
Mjollnir
2008-09-11, 09:40
Ja zrobiłem rekonensans "na Raka" jak byłem na urlopie. Tragedia... Dzieciaki już tam się nie bawią-wszystko zarosło pokrzywami na półtora metra. Telewizja i Playstation robią swoje niestety... Komary jak tramwaje, szczury jakieś biegają. Koński dół też wygląda fatalnie.
Muszę zgrać zdjęcia-zamieszczę to zobaczycie.


Podobne tematy: