biblioteka miejska w sali gimnastycznej zespolu szkol w szad

Kategoria: Forum polityczne gminy i miasta Szadek



bezimienny
2006-07-20, 10:49
pewnie nie wszyscy wiedza ze w sali gimnastycznej szadkowskiej szkoly bedzie biblioteka miejska.. to oczywsicie pomysl naszych szadkowskich wladz.. a wiec zadajmy sobie pytanie po co nam duza hala?? dzieci z podtsawowki nie beda mialy gdzie cwiczyc wiec beda przychodzic na hale gdzie w tym samym czasie beda gimnazjalisci!!! gratuluje to kolejny tak smo wspanialy pomysl jak wybudowanioe miejskieg szaletu obok szkoly...tylko dlaczego pani dyrektor szadkowskiej szkoly nie stara sie aby cos zmienic??
vkvjkl
2006-07-20, 10:52
no tak to w sumie na hali bedzie duzo dzieci i nadal nie bedzie miejsca aby odbywaly sie porzadne lekcje wf-u.. pani dyrektor zupelnie podporzadkowuje sie pomyslom wladz...to straszne..
Mjollnir
2006-07-20, 11:11
Skąd ta informacja?

Szczerze mówiąc to pomysł nie jest wcale taki głupi... Dzieciaki nie musiałyby kolebać się przez pół miasta za książką tylko mogłyby wypożyczać bez wychodzenia ze szkoły. Pytanie jak rozwiąże się wejście do biblioteki itd. Co godzinami otwarcia? Tylko podczas zajęć w szkole będzie czynna ta biblioteka? A w wakacje?
xxx
2006-08-02, 22:26
moze nie jestes poinformowany ale wejscie na sale jest takze od ulicy wilamowskiej ...
slawo
2006-08-02, 23:05
Chłopie (Mjollnir)jeśli uważasz ze pomysł nie jest wcale taki głupi to ja myślę że Ty jesteś głupi gdyż zamiana sali gimnastycznej na bibliotekę to pomysł koszmarny zważywszy  że dzieci (klasa 1) w szkole podstawowej miały w ciagu poprzedniego roku szkolnego 3 (słownie : trzy )godziny w-fu na korytarzu lub w alejkach 3-go maja bo nie ma gdzie ćwiczyć a z pewnoscią nowe sala wszystkich problemów nie rozwiąże.Na nową biblioteke proponuję salę obrad rady miasta w urzędzie gdyż wówczas na pewno w tym pomieszczeniu po przeczytaniu kilku ksiązek powstałoby więcej  ciekawych pomysłów "na lepsze jutro" niż podczas tej kadencji rady.
Mjollnir
2006-08-03, 09:25
Sądziłem, że mowa jest o tej małej sali gimnastycznej od strony nowo pobudowanego gimnazjum, bo pierwsza wypowiedź nie była sprecyzowana. Istniej ta "salka" w ogóle jeszcze?

P.S. slawo, nie sądzę abym był głupi-tak się składa akurat, że potrafię i lubię żartować, więc Twojego posta nie ocenzurowałem. Liczyłbym się natomiast na Twoim miejscu z tym, że ktoś inny mógłby poczuć się urażony.
Matrix
2006-08-04, 12:19
taa coś z tyn kombinują ale podobno ma być na miejscu starej kuchni xP więc... sala odpada bo nie będziemy mieli gdzie mieli ćwiczyć    oki ja sie nie rozpisuje bo pisze z kawiareki w rowach    papa odezwe sie w domu ;]
a-kapitan
2006-08-07, 18:57
No ładnie się w Szadku dzieje sale gimnastyczne przerabiają na bibliotekę? Może wtedy pani burmistrz sobie przerobi swój gabinet na salę gimnastyczną? Decyzje,że płakać się chce!
Mjollnir
2006-08-08, 14:46
No ładnie się w Szadku dzieje sale gimnastyczne przerabiają na bibliotekę? Może wtedy pani burmistrz sobie przerobi swój gabinet na salę gimnastyczną? Decyzje,że płakać się chce!


Znów będzie afera, że Forum jest stronnicze i nie popiera władzy.
Xavi
2006-08-09, 00:42
bo chyba władza w Szadku daje do tego powody żeby jej nie popierac:)))
krajanpk
2006-08-30, 21:35
według mnie rodzice powinni się zbuntować i 1 września nie posłać dzieci do szkoły a o wszystkim powiadomić prasę i telewizje bo to się  dzieje to już lekka przesada
Xavi
2006-08-30, 22:46
jeśli chodzi o biblioteke to jak ostatnio przejeżdząłem to stały chyba już ksiażki na sali i regały
Mjollnir
2006-08-31, 09:41
według mnie rodzice powinni się zbuntować i 1 września nie posłać dzieci do szkoły a o wszystkim powiadomić prasę i telewizje bo to się dzieje to już lekka przesada


1. Do szkoły idzie się 4 września (zgodnie z rozporządzeniem JE ministra edukacji, Pana R. Giertycha).

2. Pomysł ze strajkiem szkolnym jest mało poważny - nie szkoła jest winna tej sytuacji, tylko władze Miasta i Gminy. Jeśli dałoby to jakiś efekt, to jedynie zły. Zaszkodziłoby to dyrekcji szkoły, a uczniowie i rodzice mogliby się narazić na kłopoty.

3. Dobry jest pomysł z powiadomieniem mediów. Teraz w obliczy zbliżających się wyborów taka wiadomość to smaczny kąsek dla pismaków. Można tez powiadomić jakiegoś lokalnego posła o sytuacji.
REJ
2006-09-12, 21:05
w czoraj zawjązał się komitet przeciwko tym głupim pomysłom władzy a dziś władza wezwała policję gdy komitet zawitał w urzędzie a sama uciekła podało nasze radjo
Xavi
2006-09-12, 21:22
nio widze że wreszcie sie ktoś wział do roboty
Mjollnir
2006-09-13, 09:02
w czoraj zawjązał się komitet przeciwko tym głupim pomysłom władzy a dziś władza wezwała policję gdy komitet zawitał w urzędzie a sama uciekła podało nasze radjo


A co to za komitet? Kto dowodzi tym komitetem?
Słyszałem że niezła zadyma była pod urzędem a dziś ma być telewizja?
REJ
2006-09-14, 11:21
Wczoraj policja dziś ochrona pilnuje dojścia do gabinetów władzy. Kto za to zapłaci ?/
Mjollnir
2006-09-15, 12:25
Wczoraj policja dziś ochrona pilnuje dojścia do gabinetów władzy. Kto za to zapłaci ?/


Firma ochroniarska strzeże Pani burmistrz?
Głupie pytania zadajesz Przecież wiadomo, że my zapłacimy (w sensie: mieszkańcy)...
REJ
2006-09-16, 16:43
Szyld zdjęty-czyż by biblotekę nadzór budowlany chciał zamknąć... co to by było jakby się skończyło. A władza tak się starała aż z czerwieniała,  a może dyrektorka szkoły dopjeła swojego tylko cudzymi rękami ?
Zdegustowana
2006-09-17, 09:33
[quote]A co to za komitet? Kto dowodzi tym komitetem?
Słyszałem że niezła zadyma była pod urzędem a dziś ma być telewizja?[/quote]

Komitet założyli ludzie, których dzieci dawną skończyli podstawówke i których los biblioteki obchodzi tyle co zeszłoroczny snieg.Zbliżają się wybory samorządowe, trzeba się pokazać. Muszą pokazać, jak bardzo teraz jest źle, a oni to zmienią.Potem będziemy ich opluwać, bo tez kolejne władze nic nie zrobią/.
Tak już jest w Szadku, zawsze pluje się na tych, którzy chcą coś w tej dziurze zrobić, którzy się nie boja podejmowac decyzji.Nie jestem zwolenniczką Pani Burmistrz, ani nikogo kto nami rządzi.Ale wstyd mi, że coraz częściej moi znajomi mówią o Szadku jako o centrum afer i ciemnoty.
Kaja
2006-09-17, 09:41
[quote="Mjollnir"][quote="REJ"]Wczoraj policja dziś ochrona pilnuje dojścia do gabinetów władzy. Kto za to zapłaci ?/[/quote]
Firma ochroniarska strzeże Pani burmistrz?
Głupie pytania zadajesz :) Przecież wiadomo, że my zapłacimy (w sensie: mieszkańcy)...[/quote]

My za to na pewno nie zapłacimy, no chyba ze ktoś bezinteresownie zaoferuje sponsoring.Z tego co wiem, włodarzowi miasta nie wolno wydać pieniedzy na takie cele z budżetu miasta, jednak jest to łatwe do sprawdzenia, ponieważ budżet miejski jest ogólnie dostepny do wglądu. Stąd pani burmistrz za tę ochronę musi zapłacić sama.
A rzucanie banalnymi hasłami MY ZAPŁACIMY jest równe banałom w stylu Facet to świnia.
Dama Pik
2006-09-17, 10:26
Pomysł wyprowadzenia biblioteki z bloków to strzał w dziesiątkę,. Biblioteka w blokach pochłaniała ogromne pieniądze za czynsz itd. W ogóle to zastanawiam się dlaczego nikt nie mówi o koszmarnej lokalizacji biblioteki. Tamto miejsce uzgodniła Rada i Burmistrz kilka lat temu i dopiero teraz jest coś z tym robione. Aha tam też znajdowało się miejsce w którym udzielano informacji turystycznej....
Fakt lokalizacja biblioteki w sali gimnastycznej to zły pomysł, bo zabiera się miejsce do prowadzenia zajęć, ale szanowny komitet protestacyjny mógłby przekonać Radnych o przeniesienie np. do starej jadalni i kuchni.... może pomyślcie nad tym...
Mjollnir
2006-09-18, 10:15
Komitet założyli ludzie, których dzieci dawną skończyli podstawówke i których los biblioteki obchodzi tyle co zeszłoroczny snieg.Zbliżają się wybory samorządowe, trzeba się pokazać. Muszą pokazać, jak bardzo teraz jest źle, a oni to zmienią.Potem będziemy ich opluwać, bo tez kolejne władze nic nie zrobią/.
Tak już jest w Szadku, zawsze pluje się na tych, którzy chcą coś w tej dziurze zrobić, którzy się nie boja podejmowac decyzji.Nie jestem zwolenniczką Pani Burmistrz, ani nikogo kto nami rządzi.Ale wstyd mi, że coraz częściej moi znajomi mówią o Szadku jako o centrum afer i ciemnoty.


Nie zgodzę się z pierwszym zdaniem. Z tego co mowią moje źródła informacji to "szeryfem" całego zamieszania jest Pan Kulak (bo jak usłyszałem, "chyba Kulak, bo on najwięcej się w mediach wypowiada"). A Pan Kulak ma kilkuletniego syna, więc nie można mu chyba zarzucić że nie dba także o dobro własnych dzieci. Co do innych członków "Komitetu" nie wiem-bo nie wiem kto w nim jest. Nie neguję Twojej tezy, że jest to zagranie "pod publiczkę", może być w tym ziarno prawdy.

A odnośnie zarzutów, że pluje się na tych, którzy chcą coś zrobić: myślę, że gdyby decyzje "władz" nie były aż tak bardzo kontrowersyjne, to nie byłoby sprawy. Mnie np. cholerie drażni sprawa tego niby-parkingu. Kibel w szkole też jest pomysłem do bani-każdy menel mógłby wejść na teren szkoły, identyczna sytuacja jest w przypadku biblioteki. Czy ktoś chciałby, aby pierwszy lepszy człowiek z ulicy mógł wejść i się szwędać po terenie szkoły? A jak pod przykrywką pójścia "za potrzebą" albo "po książkę" będzie rozprowadzał narkotyki albo szukał ofiar wśród dzieci bo jest pedofilem? Nie można mówić, że białe jest czarne. Szadek faktycznie jest miejscem podejrzanych działań, ciemnoty (sic!) i megalomanii władz. Na szczęście są ludzie, którzy chcą coś zmienić w tyk kierunku. Chcecie aby było lepiej, to wybierajcie z głową w nadchodzących wyborach samorządowych! Na młodych, doświadczonych, wykształconych albo takich starszych, którzy są znani w mieście z tego, że są dobrymi ludźmi i niezłymi gospodarzami. Nie chciałbym, np. żeby burmistrzem był facet wyrzucony na zbity pysk z rady powiatu, nie chciałbym widzieć go w ogóle w żadnych strukturach samorządowych. I jemu podobnych także nie chcę tu widzieć. Gdybym mieszkał na stałe w Szadku sam bym kandydował - "smród" jestem może w porównaniu z innymi, ale kwalifikacje chyba mam niegorsze od co niektórych kandydujących.

My za to na pewno nie zapłacimy, no chyba ze ktoś bezinteresownie zaoferuje sponsoring.Z tego co wiem, włodarzowi miasta nie wolno wydać pieniedzy na takie cele z budżetu miasta, jednak jest to łatwe do sprawdzenia, ponieważ budżet miejski jest ogólnie dostepny do wglądu. Stąd pani burmistrz za tę ochronę musi zapłacić sama.
A rzucanie banalnymi hasłami MY ZAPŁACIMY jest równe banałom w stylu Facet to świnia.


Nie sądzę, aby Pani Burmistrz chciała płacić z własnej kieszeni... Budżet gminy to także podatki gruntowe, za psa, dom, komórkę (w sensie: szopkę) itd. Wiadomo, że nikt nie będzie bezpośrednio wpłacał na blankiet "Bankowego Dowodu Wpłaty". Poza tym zatrudnianie ochrony jest kompletną głupotą-skoro czuła się zagrożona mogła poprosić o ochronę policji, nie mogliby odmówić. MY ZAPŁACIMY bo to prawda-nie wystarczy jak w kościele krzyknąć "Bóg zapłać" i po sprawie.
Pomysł wyprowadzenia biblioteki z bloków to strzał w dziesiątkę,. Biblioteka w blokach pochłaniała ogromne pieniądze za czynsz itd. W ogóle to zastanawiam się dlaczego nikt nie mówi o koszmarnej lokalizacji biblioteki. Tamto miejsce uzgodniła Rada i Burmistrz kilka lat temu i dopiero teraz jest coś z tym robione. Aha tam też znajdowało się miejsce w którym udzielano informacji turystycznej....
Fakt lokalizacja biblioteki w sali gimnastycznej to zły pomysł, bo zabiera się miejsce do prowadzenia zajęć, ale szanowny komitet protestacyjny mógłby przekonać Radnych o przeniesienie np. do starej jadalni i kuchni.... może pomyślcie nad tym...


A jaki problem byłby w tym, gdyby miasto wystarało się o dotacje Wspólnoty Europejskiej i pobudowało budynek informacji turystycznej połączony z biblioteką, mediateką i powiedzmy małym centrum kulturalno-rozrywkowym? Skoro Uniejów dostał dofinansowanie stadionu z podgrzewaną płytą boiska, to Szadkowi nie dali by na kulturę?! Taki budynek można byłoby wkomponować spokojnie w miejcu durnego parkingu-mógłby być wizytówką miasta.
DJArnold
2006-09-22, 10:07
Dziś kolejny "sądny dzień" - na sesje rady mają udać się rodzice protestujący przeciwko budowie "szaletu miejskiego" na terenie szkoły oraz złego przeznaczenia sali gimnastycznej (biblioteka).
Od rana po Urzędzie krząta się dwóch "wypasionych" Panów z napisem "Ochrona" na koszulkach.
Oczywiście takim wydarzeniom jak zwykle towarzyszyć będzie brać medialna skrzętnie wszystko dokumentująca.
Właściwie narazie trudno powiedzieć, jaki przebieg będą miały protesty gdyż sesja dopiero się zaczyna. Narazie nie zauważono sprzętu "do przewozu zaprawy i cegieł" ale być może protestujący chowają go skrzętnie, aby w odpowiedniej chwili zrobić z niego użytek .
Mjollnir
2006-09-22, 14:41
Dasz relację jak było?
a-kapitan
2006-09-27, 22:24
Muszę trochę pośmiać się z "Władzy?".Walczą z kiblami przerabiają sale gimnastyczne na biblioteki a jesień za pasem i chyba wszyscy liczą na to, że zimą będzie +15 st.C., i dzieciarnia będzie mogła ćwiczyc na dworze. Gratuluję pomysłu. Jakies kilka miesięcy temu wyśmiewałem parking na Rynku,teraz skromnie mogę napisać "a nie mówiłem' -kartoflisko a nie parking, pieniądzę wywalone w błoto. Podobno (wstyd pisać) pani burmistrz-zlituj się Boże, stara się wygrać wybory jeszcze raz.Tragedia.
olA
2006-09-28, 07:21
gorzej jak rzeczywiscie wygra te wybory....przeciez mieszkancy wsi pojda za nia i jeszcze mozemy byc zdziwieni..-mam nadzieje ze nie dojdzie do tego....Widzę ze temat sali gimnastyczneji szaletu jest poruszany wszedzie.....Miejmy nadzieje ze zaczna przenosic ta biblioteke bo My jak narazie cwiczymy na dworze ale pozniej?? Jesli by ta nieszczesna biblioteka zostala-to tylko metafora- to w jaki sposob dzieci przechodzilyby na w-f ze starej szkoly do nowej hali?? Szkoda ze p. Burmistrz wczesniej o tym nie pomyslala.. podobnochce teraz zrobic przejscie ze starej do nowej szkoly... tylko po co je wczesniej wykreslila z mapki???
DJArnold
2006-09-28, 10:16
Gratuluję pomysłu. Jakies kilka miesięcy temu wyśmiewałem parking na Rynku,teraz skromnie mogę napisać "a nie mówiłem' -kartoflisko a nie parking, pieniądzę wywalone w błoto.



To prawda dzisiaj z rana zakopał się na "nazwijmy to parkingiem" samochód ciężarowy - koła do ponad połowy wryte były w ziemię. Samochód nie chciał nawet drgnąć - dopiero pomoc ciągnika pozwoliła wydobyć się "z bagna" nieszczęśnikowi. Tragedia - pomysł z parkingiem dobry - wykonanie - totalna żenada i amatorszczyzna.
Matrix
2006-09-28, 14:55
Hm... Biblioteka jest..ciągle zamknięta.. ;p... No nic, ale pozostaje tam wciąż otwarta brama.. = Tajne przejście uczniów do rynku ;p
Miszka
2006-10-08, 17:43
Widze ze wszyscy narzekaja na wladze Samorzadowe....wybory dadza mozliwosc nam mieszkancom kolejnych wyborow..tylko czy dobrych
szadek1
2006-10-08, 18:32
się okaże
miśka
2006-10-12, 09:15
Teraz już nawet brama zamknięta do biblioteki :smile:  , a w środku zimno jak w lodówce. Współczuję pracującym, którzy nie chcą tam pracować :wink:
jasik
2006-10-14, 16:52
Pomysl z biblioteką w starej sali gimnastycznej jest zły i nieekonomiczny, bo trzeba
będzie dobrze grzać żeby książki miały ,,cepełko" ( kubatura duża,bo wysoka sala).
Najlepiej umieścić bibvliotekę w części po starej kuchni i świetlicy w podstawówce,
albo w części przedszkola, bo przecież ,,zerówkę" można przenieśc do podstawówki.
Czy tego NAPRAWDĘ nikt nie widzi z WŁADZ !!!
Mjollnir
2006-10-16, 09:44
Pomysl z biblioteką w starej sali gimnastycznej jest zły i nieekonomiczny, bo trzeba
będzie dobrze grzać żeby książki miały ,,cepełko" ( kubatura duża,bo wysoka sala).
Najlepiej umieścić bibvliotekę w części po starej kuchni i świetlicy w podstawówce,
albo w części przedszkola, bo przecież ,,zerówkę" można przenieśc do podstawówki.
Czy tego NAPRAWDĘ nikt nie widzi z WŁADZ !!!


Jedyna zaleta pomysłu to taka, że dzieciaki nie będą musiały biegać przez miasto po książkę. Reszta to wady. Biblioteki tam w ogóle nie powinno być. powinna (jako publliczna) być w miejscu publicznym w odrębnym lokalu.
a-kapitan
2006-10-18, 16:24
Najlepiej umieścić bibvliotekę w części po starej kuchni i świetlicy w podstawówce,
albo w części przedszkola, bo przecież ,,zerówkę" można przenieśc do podstawówki.


Widzę że w Szadku pomysły coraz lepsze biblioteka w przedszkolu? Radzę się dobrze zastanowić zanim się takie brednie napisze. Tego się nie da czytać. Proponuje więc zamknąć przedszkole dzieci od razu wysłać do szkoły, otworzyć tam tą ......bibliotekę i po kłopocie.
FOLARI
2006-10-18, 18:57
Widze, że co niektórzy mają nie pokolei w głowie...przecież zerówka kiedyś znajdowała sie w budynkach szkoły i dawnej biblioteki. Więc jakby było mało przenoszenia biblioteki to zacznijmy przenosić zerówkę    . Zapewne wszyscy na tym skorzystają    właściciele usług transportowych łączcie sie    Robota czeka
MIKO
2006-11-01, 09:52
Kochani co do biblioteki w sali gimnastycznej ,to jest to ordynarne łamanie prawa przez  Panującą nam miłościwie Stefanię Sulińską. Tak ona nie rządzi gminą ona w niej panuje.
Rządzący bowiem przeztrzega obowiązującego prawa a panujący je ustanawia.
W Szadku obowiązuje prawo Sulińskiej co ja piszę to nie jej a jej kuzyna Karola Łukasiewicza. Osobiście byłem bowiem światkiem jak w sytuacji kiedy ona miała mieć wystąpienie aby odpowiedzieć na zadane pytanie on wstał kazał jej siadać i stwierdził TU CYTAT.
Ty siadaj ja tu jestem "dugo" to ja odpowiem i odpowiedział tak jak on tę kwestie rozumie, a ona siedziała i słuchała.
To jest obraz dzisiejszych rządów w G i M Szadek.
A jeszce jedno Sulińska w swoim biuletynie wyborczym pisze , że biblioteka w sali gimnastycznej przyniesie ogromne oszcędności.Widziałem 1/3 powierzchni zajęta przez regały i 1/5 kubatury a grzać trzeba całość . Idiotyzm.
FOLARI
2006-11-01, 11:07
A jeszce jedno Sulińska w swoim biuletynie wyborczym pisze , że biblioteka w sali gimnastycznej przyniesie ogromne oszcędności.Widziałem 1/3 powierzchni zajęta przez regały i 1/5 kubatury a grzać trzeba całość . Idiotyzm.



Cały ten biuletyn to jedna wielka pomyłka . Nie wiem na jakiej podstawie i jakimi wyliczeniami stwierdzili, że Biblioteka przyniesie duże oszczędności, przecież każdy wie jaki metraż trzeba będzie ogrzać i z jakimi kosztami się to wiaże.
rwierucki
2007-02-08, 11:42
Przecież są duże oszczędności. Oni tego nie grzeją, tam jest zimno. Tam wszyscy siedzą w rękawiczkach. Przekonałem się o tym osobiscie. To jest ta wielka oszczędność.. nie płacą za ogrzewanie
jednym slowem smiech na sali
Xavi
2007-02-08, 19:58
ostatnio sie dowiedziałem że biblioteka ma sie z tamtąd przenieść do innego lokalu ale gdzie i kiedy to nastąpi to nie wiem
koleś
2007-02-08, 20:01
Oj! Nie doceniacie naszej drogiej (dosłownie!!!) Pani Burmistrz!
Pomysł z biblioteką w sali gimnastycznej ma „drugie dno”.
Otóż:
1. Wybudowano nowe gimnazjum
2. Gimnazjum to jest konkurencją dla niepublicznego gimnazjum w Prusinowicach.
3. Za chwilę ze względu na niż demograficzny w gminie będzie zbyt mało dzieciaków w odpowiednim wieku aby utrzymały się z subwencji oświatowej dwa gimnazja.
4. Więc trzeba jedno zamknąć
5. Żeby mieć czyste łapki, to najlepiej aby rodzice wybrali które zamknąć, nie posyłając do niego dzieci (subwencja czyli kaska idzie za dzieckiem)
6. Jak wmanipulować rodziców? – trzeba zdeprecjonować jedną ze szkół.
7. WYBYDUJEMY MIEJSKI SZALET OBOK SZKOŁY!!!! HURRRAAAAA! -krzyknęła Pani Burmistrz-na szczęście pomysł nie wypalił, ale...
8. Żeby nikt nie mówił, że szalet będzie koło szkoły (czyli sali gimnastycznej) to będzie koło biblioteki, bo zlikwidujemy salę.
9. Szaletu nie będzie, ale biblioteka została.
10. Dalsze kombinacje trwają.
I co? ONA wcale nie jest „misiem o bardzo małym rozumku”. Czekają nas jeszcze ciekawe czasy!
rwierucki
2007-02-08, 22:00
ciekawe rozumowanie tego problemu
cos w tym musi byc
Xavi
2007-02-08, 22:59
niop zgadzam sie coś w tym musi być nio ale pożyjemy zobaczymy co nam los przyniesie
Mjollnir
2007-02-09, 14:04
Oj! Nie doceniacie naszej drogiej (dosłownie!!!) Pani Burmistrz!
Pomysł z biblioteką w sali gimnastycznej ma „drugie dno”.
2. Gimnazjum to jest konkurencją dla niepublicznego gimnazjum w Prusinowicach.


Co prawda nie mieszkam w Szadku od 9-ciu lat, ale wydaje mi się, że to mylna konkluzja, bo: żadna szkoła w Prusinowicach nie konkurowała z szadkowską od dawien dawna. Nie przypominam sobie, żeby uczniowie z Prusinowic chodzili do naszej szadkowskiej szkoły.
3. Za chwilę ze względu na niż demograficzny w gminie będzie zbyt mało dzieciaków w odpowiednim wieku aby utrzymały się z subwencji oświatowej dwa gimnazja.


To też wydaje mi się mało prawdopodbne. Co prawda można byłoby spowodować zamknięcie jednej ze szkół, ale są dwie przeszkody:
1. Limity uczniów w klasach byłyby przekroczone. Trzeba byłoby dobudować nowe lokum dla nowych uczniów, żeby wszystkich pomieścić-bez szans.
2. Podejrzewam, że administracja państwowa nie wyrazi zgody na zamknięcie szkoły w "stolicy gminy", na rzecz szkoły we wsi.
3. Nawet gdyby się na to mogła zgodzić wspomniana administracja państwowa, to musi chyba z takim wnioskiem do władz centralnych (czy też powiatowych, wojewódzkich itp.) wystąpić Rada MiG. Życzę powodzenia, aby taki wniosek JE Pani Burmistrz przeszedł w obecnym składzie...
Stąd wniosek: jeśli padnie na ryj jedna ze szkół to co najwyżej ta w Prusinowicach. Mogę spokojnie prorokować, że będą - przynajmniej w najbliższych latach - istniały obie szkoły. Szadkowskiej szkoły JE Pani Burmistrz Sulińska zlikwidować nie da rady (jeśli w ogóle tego chce?), a skoro w Prusinowicach grabić sobie nie ma zamiaru, to w takim razie będzie utrzymywać obie szkoły. Zakład? Jeśli ktoś ma wątpliwości co do nakładów finansowych na obie szkoły (i ewentualnego faworyzowania) może złożyć doniesienie do prokuratury.
5. Żeby mieć czyste łapki, to najlepiej aby rodzice wybrali które zamknąć, nie posyłając do niego dzieci (subwencja czyli kaska idzie za dzieckiem).


Eee tam... W Polsce panuje socjalizm, gminy mają -jak to się mówi "w dowodzie"- wszystkie szkoły. Tak czy inaczej muszą je ustrzymywać, bo dostają na to jakieś tam pieniądze z budżetu państwa, które państwo ma okradając nas podatkami. W Polsce - jak na razie- nie obowiązuje tzw. bon edukacyjny, proponowany m. in. przez Unię Polityki Realnej, więc mówienie o podróżowaniu kasy za dziećmi to gruba przesada. Nie "głosujemy" nogami odnośnie szkół, więc nie ma podstaw, żeby tak twierdzić (przynajmniej w przypadku tak małej "pipidówy" jak Szadek). Nie sądzę, żeby ktoś z rodziców się zgodził na to, żeby dowozić dzieci do Prusinowic. Gdyby było kilka szkół w Szadku... aaaa, to co innego.

10. Dalsze kombinacje trwają.


Tego - niestety - udowodnić nie możemy.
Czekają nas jeszcze ciekawe czasy!


A co wspólnego (jeśli chodzi o szkoły) niby ma z tym ta Pani?

Widzę zagrożenie, ale na zupełnie innym polu: formie szkoły. Niepubliczne gimnazjum faktycznie może być atrakcyjniejsze dla rodziców, bo nie jest aż tak bardzo kontrolowane przez MEN jeśli chodzi o program nauczania. Można wprowadzić jakiś program autorski, zajęcia bardziej rozwijające określone zdolności ucznia itp. (jeśli ktoś w ogóle ma w Prusinowicach ochotę na takie "ślacheckie fikołki"). I wcale nie trzeba tu specjalnej ingerencji Pani Sulińskiej.
koleś
2007-02-09, 22:25
Szanowny Mjollnirze, mylisz się w kilku rzeczach.
1. Rozdziel szkołe podstawową z gimnazjum - nikt nie będzie likwidował w Szadku obu szkół lecz tylko gimnazjum! Sprawdź liczbę urodzeń w gminie w latach 1995 - 2002 a zobaczysz ile będzie dzieci w wieku gimnazjalnym lada moment.
2.Administracja państwowa ma w nosie sieć szkół na terenie gminy, bo to jest w kompetencji samorządu gminnego i nikt spoza gminy się nie będzie wtrącał gdzie ma byc gimnazjum, w Szadku czy Prusinowicach.
3.Subwencja oswiatowa "niestety" idzie za uczniem! Mylisz się co do "socjalizmu" w Polsce. Państwo daje kaskę na głowę ucznia i tak to trafia do budżetu gminy, gdzie z kolej jest rozdzielane do poszczególnych szkół - zgodnie z ilościa dzieci!
4.Piszesz "Nie sądzę, żeby ktoś z rodziców się zgodził na to, żeby dowozić dzieci do Prusinowic"
ale, jeśli do wyboru byłaby opcja:
a) dziecko chodzi do szkoły "spaskudzonej" wybudowanym obok niej szaletem oraz:
b) pani burmistrz za fryko dowozi dzieci do gimnazjum w Prusinowicach, bo Stowarzyszenie prowadzące gimnazjum ma zakupionych pięć autokarów, a koszt dowozu odbjie sobie z subwencji,
to jak myślisz, co wybiorą rodzice?
Mjollnir
2007-02-12, 09:10
Szanowny Mjollnirze, mylisz się w kilku rzeczach.
1. Rozdziel szkołe podstawową z gimnazjum - nikt nie będzie likwidował w Szadku obu szkół lecz tylko gimnazjum!


Raczej o Oxfordzie nie pisałem... Podstawówkę i gimnazjum jeszcze potrafię odróżnić.
Sprawdź liczbę urodzeń w gminie w latach 1995 - 2002 a zobaczysz ile będzie dzieci w wieku gimnazjalnym lada moment.


Co ma piernik do wiatraka?
2.Administracja państwowa ma w nosie sieć szkół na terenie gminy, bo to jest w kompetencji samorządu gminnego i nikt spoza gminy się nie będzie wtrącał gdzie ma byc gimnazjum, w Szadku czy Prusinowicach.

Nawet jeśli, to:
1. To nie Burkina Faso, żeby P. Sulińska "dekretowała" gdzie ma być szkoła a gdzie nie.
2. W związku z tym, stosowną uchwałę musi "przepchnąć" w Radzie MiG => bez szans, bo nie ma tam siły przebicia.
3.Subwencja oswiatowa "niestety" idzie za uczniem!

"Srali muchy, będzie wiosna"-jak to rzekł Władysław Kolęda w "Wyjściu awaryjnym". Taka sama prawda jak to, "odkładamy" na emeryturę w OFE. Tylko dziwnym trafem 60% tego co oddaje ZUS OFE z naszych składek "ląduje" w państwowych obligacjach z których... finansuje się bierzącą wypłatę zobowiązań wobec emerytów. A to co brakuje jest równoważone za pomocą kredtów komercyjnych branych w bankach. Polecam wypowiedzi Roberta Gwiazdowskiego.

dalej:
Państwo daje kaskę na głowę ucznia i tak to trafia do budżetu gminy, gdzie z kolej jest rozdzielane do poszczególnych szkół - zgodnie z ilościa dzieci!


Skoro subwencja idzie za uczniem, to kasa powinna trafić tam, gdzie ten uczeń się uczy. Czyż nie tak? Skoro tak, to nie widzę podstaw, na jakich opierasz twierdzenie, że kasa jednak "nie pójdzie", tylko Burmistrz Sulińska "wyprowadzi" ją do Prusinowic. Bo idąc według szablonu Twojej wypowiedzi wynika, że jak rodzic zapisze dzieciaka do gimnazjum w Szadku, to na mur beton szkoła powinna dostać kasę za tegoż ucznia. No chyba, że mam kota w głowie i coś nie tak u mnie z logiką, którą miałem na studiach...

Stąd: jakiś "bajer" mi tu wciskasz. Przecież w Twojej wypowiedzi są dwie sprzeczności! Skoro "kasa idzie za uczniem" to Sulińska nie może ot tak sobie jej zabrać, gdyż jeśli ją zabierze to łatwo będzie się doliczyć, że kasy szkoła dostała mniej niż się jej należy za liczbę uczniów. Zgadza się? A skoro tak, to łatwo będzie dobrać się JE Pani Burmistrz do tyłka i dla przykładu wsadzić do kryminału, jeśli poważy się robić jakiś przekręt (wtedy reszta nygusów bałaby się). Więc albo kasa nie idzie za uczniem (i faktycznie można "przyuważyć" kilkadziesiąt czy kilkaset tysiaków na lewo), albo idzie i nie można! Przecież to logiczne chyba!?

Drugi wniosek (bo mnie już cholernie drażni [choć mam chęć użyć bardziej dobitnego słowa] to ciągłe szadkowskie "nie da się"): Skoro Rada nie może dopatrzeć się żadnych przekrętów, to albo Pani Sulińska tego nie robi, albo Rada to banda darmozjadów pierdzących w stołek i biorących kasę w wysokości 1238,76 zł za darmo i nie mogących dopatrzyć się co się we własnym kramie dzieje. Ciężko jest zajrzeć do dokumentacji? Przecież tajna nie jest(przynajmniej dla radnych)! Przecież na pustą kartkę, do cholery, nie głosują-muszą chyba wiedzieć za czego poparciem/odrzuceniem łapę podnoszą, nie?! Jak mam to rozumieć? Że jak już posadkę się załapało w Radzie na 4 latka to tylko tak dla przyzwoitości trzeba trochę podrzeć ryja na Panią burmistrz "żeby nie było", bo najważniejsze że dieta na konto spływa? To do czego ta Rada się nadaje, ja się pytam?! I po co w ogóle ta zadyma z Sulińską?! Brać kasę nie marudzić i tyle! Albo ruszyć 4 litery i poszukać tych przekrętów skoro się w kółko o nich gada! Bo jeśli się gada, że Sulińska robi przekręty, a żadne działania i wnioski ze strony Radnych za tym nie idą to na takie działania też jest odpowiedni paragraf. Lub pozew o zniesławienie od niewinnie pomówionego...

Mylisz się co do "socjalizmu" w Polsce.

Szczerze wątpię.

4.Piszesz "Nie sądzę, żeby ktoś z rodziców się zgodził na to, żeby dowozić dzieci do Prusinowic"
ale, jeśli do wyboru byłaby opcja:
a) dziecko chodzi do szkoły "spaskudzonej" wybudowanym obok niej szaletem oraz:
b) pani burmistrz za fryko dowozi dzieci do gimnazjum w Prusinowicach, bo Stowarzyszenie prowadzące gimnazjum ma zakupionych pięć autokarów, a koszt dowozu odbjie sobie z subwencji,
to jak myślisz, co wybiorą rodzice?


Kiedyś "sracze-sławojki" stały na każdym podwórku i jakoś nikomu z "szadkowskiej szlachty" to nie przeszkadzało. Nie ma co - wrażliwe towarzystwo nam w Szadku wyrosło-niczym "nie kop pieska bo się spocisz"... Pomysł z kiblem w tym samym miejscu co szkoła jest debilny-owszem, ale to nie znaczy, że zaraz tam zajęcia się nie mogą odbywać: wynikałoby z tego, że w domu to tylko siedzieć można i postęp socjalizmu w telewizorni oglądać, a spać trzeba na łącę bo kibel jest w domu...

co do punktu b):
-nie ma nic za darmo
-rodzice byliby idiotami, gdyby wybrali szkołę w Prusinowicach, jak w Szadku mają pod bokiem.

P.S. Jeśli chodzi o działania Rady to powinieneś mieć informacje z "pierwszej ręki" jeśli się nie mylę?
koleś
2007-02-13, 18:21
Drogi Mjollnirze:
Mjollnir
2007-02-14, 11:03
OK, widzę, że w końcu jest z kim podyskutować
Dobra, jedziemy:

Otóż dzieci urodzone w roku 1995 pójdą do gimnazjum w roku 2008. A zbyt wiele urodzeń na terenie gminy nie było (niż demograficzny) więc lada chwila w gimnazjum będzie mniej dzieci niz dotychczas i dwa gimnazja będą niepotzrebne.


Co nie oznacza, że JE burmistrz Sulińska może wydać dekret, że Gimnazjum w Szadku jest skasowane. Obstaję przy swoim.

Z tą kwotą - 1238,76 - to "trochę" przesadzasz. Tak to chyba radni kasują we Wrocławiu.
Rada może się i dopatruje przekrętów ale żyjemy w takim państwie, że prawo i sprawiedliwość to tylko nazwa partii a nie rzeczywistość.


Mało mnie interesuje ile bierze radny we Wrocławiu-jest dobrze, miasto się rozwija, przoduje w wykorzystaniu "środków unijnych", więc nikt sobie tym głowy nie zaprząta.

Ta kwota podana przeze mnie odnośnie Szadku wzięła się stąd, że:
-Nie sądziłem, żeby szadkowscy Radni byli tacy skromni i obniżyli sobie diety-do BIP-u nie zaglądałem niestety (mea culpa!). Oczywiście przepraszam za błąd, jeśli ktoś się poczuł dotknięty.
-Podana przeze mnie kwota jest kwotą maksymalną, jaką mogliby mieć Radni w Szadku. A wyliczenie tej kwoty wzięło się ze stosownych ustaw to regulujących, czyli:
-ustawy mówiącej o wysokości kwoty bazowej dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe (Ustawa budżetowa z 2004 r., Dziennik Ustaw z dnia 5 lutego 2004, nr 17, poz. 167), z której wynika, że kwota bazowa wynosi 1.651,67 zł.
-wysokość diet radnych jest określona za pomocą mnożników, i wynosi 1,5 krotność kwoty bazowej (Dz.U., 1999 r., nr 110, poz. 1255), co daje kwotę 2.477,50 zł.
-jednakże Sejm uchwalił także ogranicznia wysokości diet w zależności o liczby mieszkańców (Dz. U., 2000 r., Nr 61, poz. 710), co daje:
-100 % maksymalnej wysokości diety w gminach powyżej 100 tys. mieszkańców (2.477,50 zł)
-75 % maksymalnej wysokości diety w gminach od 15 tys. do 100 tys. mieszkańców (1.858,13 zł)
-50 % maksymalnej wysokości diety w gminach poniżej 15 tys. mieszkańców, (1.238,765 zł)
I właśnie taką kwotę, 1.238,765 zł, mogliby mieć (zgodnie z prawem) Państwo Radni w Szadku.

I moja propozycja jest taka, żeby ktoś zgłosił postulat, aby szadkowscy Radni mieli taką kwotę wynagrodzenia. Socjalizm trza tępić, a najlepiej jego własną bronią
A propos... ile szadkowski Radny pobiera w tej chwili?

Ktoś jednak te 4 litery rusza


Tylko jakoś efektów nie widać (jak na razie). Wiesz może kiedy będzie je widać?
koleś
2007-02-14, 13:48
Co nie oznacza, że JE burmistrz Sulińska może wydać dekret, że Gimnazjum w Szadku jest skasowane. Obstaję przy swoim.



Tu masz rację, ale bałem się, że kibelkiem pod szkoła spaskudzi całą resztę i to rodzice przestana wysyłać dzieci tu do gimnazjum, anie bez znaczenia jest fakt, ze można dowozić dzieci do Prusinowic za "darmo" czyli de facto za subwencję.
Mjollnir
2007-02-14, 13:53

I obiecuję, że częściej będę gościł na Forum, niewazne jaki będzie temat, czy polityczny, czy gospodarczy, czy turystyka... nie chodzi o to, że znam się na wszystkim, ale kocham to miasto a o miłości mozna romawiać długo... w każdym aspekcie!


To co? Ruszamy z Forum politycznym?
Przymiarkę już zrobiłem-przeniosłem temat o wyborach samorzadowych i stworzyłem oddzielne subforum dla tematów politycznych.
koleś
2007-02-14, 13:56
To co? Ruszamy z Forum politycznym?



OK.
koleś
2007-02-14, 14:03
zmieniam Ci rangę na VIP



Jaki tam VIP! To mi się kojarzy tylko z VIP - ierdalaj!
koleś
2007-02-14, 14:06
Tak jest i tego sie trzymaj!
Mjollnir
2007-02-14, 14:08
Tak jest i tego sie trzymaj!


OK, mnie to rybka.
W każdym razie temat rang pozostaje otwarty.
Może uda się skorzyknąć na Forum jakichś polityków jeszcze.
koleś
2007-02-14, 14:12
Może uda się skorzyknąć na Forum jakichś polityków jeszcze.



Miejmy nadzieję... KAŻDA dyskusja rozwija i poszerza horyzonty, dobrze jest czasami usłuszeć, co myślą inni nawet jesli może zaboleć...

[ Dodano: 2007-02-28, 14:36 ]
Nazgul
2007-03-05, 05:08
odpowiedz mi malenki, co niezgodnego z prawem jest w aktualnej lokalizacji biblioteki??? podaj prosze od razu paragrafy... a moze zgodne z prawem jest to ze jakis super pan radny trzymal przez 2 miesiace decyzje ze starostwa w swoim malym slicznym radnym biureczku??? btw. tak zalosnej rady G i M jak w szadku to jeszcze nie widzialem/slyszalem... cosik mi sie zdaje ze biblioteka sprawia im kompleksy, bo ksiazki ponoc wymagaja myslenia... generalnie, to miasto byloby nawet zabawne, gdyby nie to ze stalo sie zalosne...

(pewnie ban )
koleś
2007-03-05, 17:04
odpowiedz mi malenki, co niezgodnego z prawem jest w aktualnej lokalizacji biblioteki??? podaj prosze od razu paragrafy...



Ależ proszę bardzo:
Art.71 ust.1,2 i 3 Ustawy z dnia 07 lipca 1994 r. - Prawo budowlane. (tekst jednolity)
Nazgul
2007-03-06, 06:52

Ależ proszę bardzo:
Art.71 ust.1,2 i 3 Ustawy z dnia 07 lipca 1994 r. - Prawo budowlane. (tekst jednolity)


no dobrze, dales paragrafy, nijak one maja sie do biblioteki, chyba ze potrafisz udowodnic, w ktorym miejscu zlamane jest prawo

nie wiem jaki radny, niewiele mnie to interesuje, wiem tylko ze byly wszystkie zezwolenia - nadzor budowlany/p.poz/starostwo - i papiery te ponoc starostwo opuscily w grudniu, w szadku znalazly sie w lutym - w biureczku.

odnosnie czytania ksiazek - czytanie bez myslenia... no coz n/c - ja nie potrafie

kwestia demokratycznych wyborow - czy wiesz moze na jakiej zasadzie politologicznej odbywaja sie wybory samorzadowe? jesli wiesz to zdajesz sobie sprawe ze tak naprawde wygrywaja ugrupowania, nie ludzie, i ci na ktorych glosujemy nie zawsze zostaja radnymi

jaki pan taki kram - pijesz do steni? chlopie, gdyby "rada" gminy zamiast obrzucac burmistrza/siebie nawzajem obelgami - wierszykami - czym tam sie jeszcze rzucacie zamiast radzic z glowa, moze w tym miescie do czegos ciekawego by dochodzilo. ale ze wy, wielcy patRYJoci lokalni potraficie tylko dopychac kieszonki pieniedzmi podatnika.. moze dla Ciebie 4xx pln miesiecznie dodatkowo to smieszne pieniadze - dla mnie nie, bo ja musze sam na nie zarobic, a nie zeruje na ludzkim zaufaniu. bo 3 czy 4 zebrania rady w miesiacu, na ktorych raczej nic nie jest postanawiane... N/C
koleś
2007-03-06, 20:59
no dobrze, dales paragrafy, nijak one maja sie do biblioteki, chyba ze potrafisz udowodnic, w ktorym miejscu zlamane jest prawo



Przeczytaj je jeszcze raz i pomyśl, nie będę podsuwał Ci gotowych odpowiedzi.
Mjollnir
2007-03-08, 14:25
Otóż w Szadku głosuję się nie na listę, a na kandydata (jak we wszystkich miastach i gminach do 20 000 mieszkańców) więc nie wygrywa ugrupowanie tylko osoba która zbierze najwięcej głosów


Nieprawda. Głosuje się na komitet wyborczy. I zależnie od tego w jakim komitecie jest jakiś kandydat takie ma szanse.
Jakbym ja startował w dajmy na to "Komitecie Wyborczym zwolenników postępu postępów" i tenże komitet zgarnąłby 75% głosów to podejrzewam, że wszedłbym do Rady z 4-5 miejsca na liście. Nie wszedłby natomiast np. ktoś kto zdobył więcej głosów i zajmował 2 miejsce w "Komitecie Wyborczym zielonych majtek w czerwone grochy" dlatego, że jego komitet miał cieniutki wynik.

Poza tym: Szanuję wolność słowa-jak narazie "nazgul" nie przekroczył regulaminu. Jak przekroczy to dostanie ostrzeżenie. Mam nadzieję, że wszystko jasne.
Roni
2007-03-08, 15:54
Oczywiście, że w wyborach do rady gminy i miasta Szadek głosowało się na kandydata nie na listę. Owszem,  wynik komitetu wyborczego ma znaczenie ale tylko w wyborach do rad gmin i miast powyżej 20.000 mieszkańców, rad powiatów i sejmików wojewódzkich.
Polecam lekturę ustawy z dnia 16 lipca 1998r. z późniejszymi zmianami-Ordynacja wyborcza do rad gmin, rad powiatów i sejmików wojewódzkich.

Art. 87. W gminie liczącej do 20000 mieszkańców o wyborze na radnego rozstrzyga liczba ważnie oddanych głosów na poszczególnych kandydatów.
koleś
2007-03-08, 17:09
Dzięki Roni za wsparcie!!!

Chyba nasze na wierzchu!

Tfu, "chyba"??? - NA PEWNO!!!
Mjollnir
2007-03-09, 09:52
Oczywiście, że w wyborach do rady gminy i miasta Szadek głosowało się na kandydata nie na listę. Owszem, wynik komitetu wyborczego ma znaczenie ale tylko w wyborach do rad gmin i miast powyżej 20.000 mieszkańców, rad powiatów i sejmików wojewódzkich.
Polecam lekturę ustawy z dnia 16 lipca 1998r. z późniejszymi zmianami-Ordynacja wyborcza do rad gmin, rad powiatów i sejmików wojewódzkich.

Art. 87. W gminie liczącej do 20000 mieszkańców o wyborze na radnego rozstrzyga liczba ważnie oddanych głosów na poszczególnych kandydatów.


Racja, sprawdziłem na stronie Państwowej Komisji Wyborczej. Przyznaję się do błędu.

Ale i tak prawo wyborcze jest do d... Wszędzie powinny być jednomandatowe okręgi wyborcze i cześć. Kto zdobyłby najwięcej głosów wygrałby, a tak...


Podobne tematy: