stawka
Nie 21 Maj, 2006
ja na przykład bardzo lubię robić ludziom rózne (miłe) niespodzianki... To bardzo przyjemne, kiedy się komuś sprawi radość...
mads
Wto 20 Cze, 2006
No no:d, tu się walnie (niezapowiedzianą) klasóweczke, tam kartkóweczke i tak życie płynie heh   


Ogólnie całe życie jest pełne niespodzianek, a co dopiero to szkolne
stawka
Sro 21 Cze, 2006
Jasne... w dodatku wiem, że moi uczniowie lubią różne niespodzianki... Kolejna z nich już jutro...
Melman
Czw 22 Cze, 2006
Dziś się bęzie działo!! Coś tak czuję... ;P
stawiś
Pon 26 Cze, 2006
Nauczyciele przedstawili zarąbiste przedstawienie. Ja osobiście zajmuję się teraz w wakacje jazdą na rowerze, graniem w gałę i graniem w kompa.
stawka
Sro 02 Sie, 2006
MAM NADZIEJĘ, ŻE TERAZ DLA PRZYJEMNOŚCI (UCZNIOWIE KLASY II i III) BĘDĄ REALIZOWAĆ EUROPEJSKI PROJEKT EDUKACYJNY SOCRATES COMENIUS. Wczoraj dostaliśmy oficjalne pismo z agencji unijnej, że nasz projekt współpracy z Holendrami został zaakceptowany...    

Teraz zatem z całą pewnością moge powiedzieć, że w lutym wyjeżdżamy do holenderskiego Nijmegen!!! A w kwietniu gościmy u siebie Holendrów!
krOOgeR
Czw 03 Sie, 2006
przyjde i obejrze holenderki jakie przyjechaly   ):):)
mads
Sob 05 Sie, 2006
 	  			  
przyjde i obejrze holenderki jakie przyjechaly ):):)



Holenderki jak Angielki, nic speszalnego moim zdaniem

co lubie robić tak, hm...:

grać w piłke
pisać na forum
trenować
słuchać muzyki

i masa rzeczy, ale już mi sie nie chce pisać... : D
stawka
Sob 05 Sie, 2006
 	  			  
Holenderki jak Angielki, nic speszalnego moim zdaniem


...i dlatego Holendrzy poszukują żon w Polsce... Znamy już takie przypadki...
krOOgeR
Sro 09 Sie, 2006
a wiadomo juz kiedy przyjezdzaja łoni ???    


[ Dodano: Sro 09 Sie, 2006 ]
stawka
Sro 09 Sie, 2006
Oni, zdaje się, mają po 15 lat... We wrześniu spodziewam się wizyty nauczycieli z Holandii i wtedy będę mogła powiedzieć coś więcej...
krOOgeR
Sro 09 Sie, 2006
a czy wiadome juz jest ktore klasy biora udzial w projekcie ????
stawiś
Czw 10 Sie, 2006
Masz tam napisane. Druga i trzecie gimnazjum.
krOOgeR
Czw 10 Sie, 2006
sorrki znow niedoczytalem
Katsumoto
Pią 11 Sie, 2006
Dla przyjemności ??? Gram na gitarze!!! Do Krwi!!! Auuuu !
dzoana
Sro 08 Lis, 2006
zapomnialam jaki temat.. aaa ten . 

wiec dla przyjemnosci czystej zawsze mam przy sobie czekoladę :}
moze to beznadziejnie brzmi, bo tak brzmi,ale jak ktos smutny jest bo go czestuje :]
i straszna radosc mi to sprawia.
w ogole kocham dawac innym.
Korzeń
Sro 08 Lis, 2006
z przyjemnosci... hmm... gram na gitarze ale nie do krwi bo struny mam za grube (w koncu to bass)... z przyjemnosci sie niepodporzadkouje i gadam na lekcjii...
stawka
Czw 09 Lis, 2006
 	  			  
zapomnialam jaki temat.. aaa ten .
wiec dla przyjemnosci czystej zawsze mam przy sobie czekoladę :}
moze to beznadziejnie brzmi, bo tak brzmi,ale jak ktos smutny jest bo go czestuje :]
i straszna radosc mi to sprawia.
w ogole kocham dawac innym.



Masz szczęście, że ta czekolada nie idzie Ci w biodra...
I szczęście mają też Ci, których spotykasz... i ze względu na czekoladę i w ogóle...
dzoana
Pią 10 Lis, 2006
ostatnio czekolada jest moja obsesją, ale pora sie ograniczyć       


milo mi tak w ogole Panią tez kiedys poczestuje
ale zwykle cala tabliczka znika przy pierwszej lepszej okazji :]
mazia4
Pią 10 Lis, 2006
tak jasne!!! a kto ostatnio zjadl 3 czekolady?? no moze powiesz ze my?? heh...
dzoana
Pią 10 Lis, 2006
no dobra Hela masz mnie ;p ostatnio trzy tabliczki sama pochlonelam, ale teraz zaczne sie ograniczac no ;p i tak za duzo ciasta zjadlam na slubowaniu..
tromszczak
Nie 12 Lis, 2006
o boże tak mało ...... he he
stawka
Sro 15 Lis, 2006
 	  			  
no dobra Hela masz mnie ;p ostatnio trzy tabliczki sama pochlonelam



I bardzo zdrowo
Czekolada zapobiega zakrzepom i zawałom
dzoana
Sro 15 Lis, 2006
haha (; i od tamtej pory czekolady nie tknęłam <dumna>
Ewka
Sro 15 Lis, 2006
 	  			  
i od tamtej pory czekolady nie tknęłam <dumna>



RESPECT! ja jestem uzależniona od czekolady
dzoana
Sro 15 Lis, 2006
a takaś chuda ;D <zazdrości>
Ewka
Sro 15 Lis, 2006
odezwala sie....
tromszczak
Sro 15 Lis, 2006
i co wy robicie że jestescie takie chude    ..... teraz to ja już nie wiem....
Ewka
Sro 15 Lis, 2006
jem wszystko co mi się nawinie       <nawet nie chcecie wiedzieć co czasami      >
tromszczak
Sro 15 Lis, 2006
no raczej nie....
Halina
Sob 18 Lis, 2006
Hmm     Czekolada jest jak najbardziej miam miam... Jestem za!
mazia4
Nie 19 Lis, 2006
jaka czekolade najbardziej lubicie? ja ubostwiam mleczna z wedla i milki:)
Halina
Pon 20 Lis, 2006
MOja ulubiona to czekolada z orzechami Lindta <miam miam>     W ogóle Lindt ma najlepsze czekolady
tromszczak
Sro 22 Lis, 2006
najlepsze są aero i wedla czekoladowa mleczna.....
Iwonka
Sro 22 Lis, 2006
Jeżeli czekolada zapobiega zakrzepom i zawałom to nie ma możliwości, żebym takowe miała.
mazia4
Czw 23 Lis, 2006
heh...ja tez nie musze sie tego bac
stawka
Czw 23 Lis, 2006
Ani ja... Dzisiaj naprawdę wszystkich ubawiliście (mówię do klasy I) z tą czekoladą...    jakby nie patrzył korzyść majątkowa była, a wyjście się nie udało
Halina
Pią 24 Lis, 2006
A czekolada była bardzo dobra
Katsumoto
Sob 25 Lis, 2006
Może zaluzcie oddzielny temat "Jaką czekolede preferujemy ". Gadac o czekoladzie , litosci ( jak człowiek poczyta filozofii to nachodzą go taKIE  stwierdzenia )Nie ma to jak cynizm
stawka
Nie 26 Lis, 2006
A wiesz, że jest taka filozoficzna ksiązka pt "Pierwszy łyk piwa i inne przyjemności"...    I tam sa eseje o zapachu jabłek, dotyku zimnych płaskich kamieni, ruchomych chodnikach na dworcu Montparnasse w Paryżu itp    

Czekolada jest zatem tematem jak najbardziej filozoficznym... Zwłaszcza jej wyrafinowany smak...
Katsumoto
Nie 26 Lis, 2006
Hmmm, może ma ją pani, chętnie bym ją porzyczył. Ale o jakie piwo chodzi, jest tam coś o winach? O winach też chętniee bym jakąs książeczke pożyczył.
stawka
Nie 26 Lis, 2006
Nie, nie ma tam nic o winach... Ale jest np "Autostrada nocą", "Rogalik na chodniku", "Szklane kule", "Gazeta przy śniadaniu", "Powieść Agaty Christie" i wiele innych... To książka dla ludzi kochających życie... I dlatego filozoficzna   


NIEDZIELNY WIECZÓR:
"Niedzielny wieczór! Nie trzeba nakrywać do stołu - nie będzie ciepłej kolacji. Każdy na własną rękę buszuje sobie w kuchni, by sprawdzić, co da się wygrzebać na wciąż jeszcze świąteczną przekąskę - smakowita kanapka z kurczakiem doprawionym musztardą, wyśmienita szklaneczka bordeaux, połknięta naprędce, by skończyć butelekę. Przyjaciele poszli sobie wraz z wybiciem szóstej. Dużo jeszcze przed tobą. Puszczasz wodę do wanny. To będzie prawdziwa kąpiel, jak to w niedzielę wieczorem - mnóstwem błękitnej piany i masą czasu na żeglowanie w ciepłej mgle pomiędzy dwiema nicościami. Lustro w łazience pokrywa się parą - myśli rozmiękają. Przede wszystkim trzeba zapomnieć o przeszłym tygodniu - tym bardziej o tym, który masz przed sobą. Ulec hipnozie maleńkich fal, które od koniuszków palców rozchodzą się w gorącej wodzie. A potem, kiedy już wszystko pogrąży się w pustce, w końcu się oswobodzić. Może by tak poczytać? Owszem, ale jeszcze nie teraz. Na razie telewizja, czym głupsza tym lepsza. Ach, po to tylko oglądać, by sobie pooglądać! Wgapiać się w ekran obojętnie, zupełnie bez powodu! To jest jak woda a wannie: ogarnia cię otępienie, namacalna wręcz błogość. Ufasz, że aż do nocy czeka cię święty spokój z głową schowaną w bamboszach - i wtedy nadchodzi maleńka melancholia. Telewizor zaczyna cię nieznośnie drażnić, więc go wyłączasz. Jesteś teraz daleko, czasem aż w dzieciństwie; snują się mgliste wspomnienia nieśpiesznych spacerów - gdzieś w tle szkolne niepokoje, zmyślone miłości...To cię przeszywa na wylot. Przepływa przez ciebie nieproszona fala, gwałtowna jak letni deszcz. Dobrze znajome małe szczęścia i nieszczęścia - tak to wtedy jest. Zwodnicza mydlana bańka, która nie potrafi nic w sobie zatrzymać. Takie są wszystkie niedzielne wieczory - woda kąpieli wywołuje fotografie".

TYM SAMYM PODRZUCAM WAM NOWY POMYSŁ NA WĄTEK:
"NASZE WIELKIE MAŁE PRZYJEMNOŚCI"

Ja zaczynam:

Czytanie na plaży!
Słońce... piasek i to poczucie bezmiaru czasu... lenistwo i rozpływanie się w lekturze... Utrata kontroli nad rzeczywistością... Istnienie tylko tego świata tam... w ksiązce...

Takie są moje małe przyjemności (jedne z wielu...)
dzoana
Nie 26 Lis, 2006
jedyne co mi przyszło do głowy na chwile obecną to chyba kupowanie sobie kolorowanek dla dzieci i wypełnianie z radoscia kazdego polecenia ;D o tak. 

wczoraj kupilam sobie np. "Mój skarbczyk" Kubusia Puchatka, ktory zainspirował mnie to kolejnej próby spisywania swoich myśli w pamietniku...
taki ładny zeszyt kupiłam.

aaa i świtene są nakrętki od Tymbarków z tymi pseudoprzepowiedniami
dziś miałam napis: Cool! ;D o jakże adekwatne :]]]]
stawka
Nie 26 Lis, 2006
ode mnie coś jeszcze:

ZAPACH ŻYWICY W SOSNOWYM LESIE W GORĄCE SIERPNIOWE POPOŁUDNIE

Idziesz sobie przez las, nieruchome powietrze zaledwie drży... Sierpniowa bezczyność. Aż duszno od zapachu sosnowych igieł i żywicy... Słońce przecieka przez gałęzie jak deszcz... Gorący piasek pali w stopy z bezlitosną słodyczą... I ten zapach... Niezwykły, trochę słodki, zielono-brązowy...
Katsumoto
Wto 28 Lis, 2006
No to moze ja? Pierwszy spiew ptaków o poranku, w lato... to między 4.00 a 5.00 .

Cisza ... spokój .... szum wiatru ... widac jednoczesnie wschodzace słonce i gwiazdy . I nagle, pierwszy spiew ptaków ... cichy... taki delikatny ... naprawdę coś niesamowitego.
Halina
Sro 29 Lis, 2006
widok kiełkujących na wisonę roślin

Takie malutkie, zieloniutkie i delikatne
Salem
Czw 30 Lis, 2006
i pierwszy śnieg   ! w tym roku był wyjatkowo wcześnie, czekam aż do nas wróci ^^

wschody i zachody Slońca...wschody zdecydowanie letnie, zachody -koniecznie nad morzem. I zimowe/jesienne spacery, kiedy juz jest ciemno i zimno, w miłym towarzystwie, żeby sie zrobilo cieplej


P. Stawka jest możliwosc zeby pożyczyć od Pani ta książkę? bo po tym fragmencie poczułam się mile zachęcona ;]
Iwonka
Nie 03 Gru, 2006
Gwiazdy na sierpniowym niebie, zwłaszcza na Mazurach. Szybki galop po łące, w letnie popołudnie, ten szum wiatru w uszach, czasem zamknięte oczy i rozłożone ręce (tylko raz się odważyłam).Przesypujący się między palcami piasek, morze odblewające stopy. Szum deszczu, zwłaszcza kiedy krople delikatnie będnią w parapet i zapach powietrza po burzy.
stawka
Nie 03 Gru, 2006
Zapach powietrza po burzy należy też do moich ulubionych... rześki, trochę chłodny, przynoszący odprężenie... Zachęca, by się w nim rozpłynąc... Niebiesko-zielony...
Iwonka
Nie 03 Gru, 2006
Lubię burze same w sobie też. Siadam na parapecie i oglądam ciemnogranatowe niebo, poprzetykane szarymi kłębowiskami chmur. Drzewa (te w moim ogródku są jeszcze niewyrośnięte) i krzaki gną się pod wpływem wiatru. Deszcz leje się strugami z nieba, a raz na jakiś czas ciemność rozjaśnia błyskawica. Poraża całe niebo gałęziami światła i natychmiast znika. I jeszcze grzmoty, na które trzeba czekać, zanim raczą zabrzmieć.
Miecho
Sro 06 Gru, 2006
Buczenie komputera. Mmmmmmm
delta
Sro 06 Gru, 2006
Dotyk zimnych trochę śliskich świezych kasztanów. Szkoda, że w tym roku kasztanowce były dotknięte jakąś chorobą i nie były takie śliczne   

P.S.
Świeże kasztany pachną trochę cierpko i ten zapach też jest przyjemny.
Gość
Sro 06 Gru, 2006
moim zdaniem, to świetne jest to uczucie lekkości, niezależności i wolności podczas pływania:* i wszystko co związane z przyrodą. Np złota jesień około godziny 15-16 w naszym lesie koło Trzcianki, gdy już słońce robi się takie pomarańczowo-czerwono-złote i niesamowicice ostro świeci, wysyłając promienie między gałęziami drzew. A wtedy jest cicho i czuć tylko leciutki wiatr we włosach. Chorwacke zachody słońca są cudowne, widok spokojego jeziora z odległym drugim brzegiem. Ta gładka tafla wody i falujący tatarak..ach...
Iwonka
Sro 06 Gru, 2006
Kasztany są świetne. W tym roku własnie takie były niemrawe. Ale zawsze zbierami ich pełne kieszenie. Tylko nigdy nie mogę odżałować, że wysychają   .

Ta Chorwacja też mi coś przypomniała. Jak byłam na żaglach ( W Chorwacji właśnie) to spałam w kajucie na dziobie. I kiedy się budziłam w nocy to widziałam przez otwartu luk, całe niebo usiane gwiazdami. I jeszcze ten dźwięk pluskającej wody i kołysanie jachtu...
stawka
Sro 06 Gru, 2006
ale się zrobiło wakacyjnie... (i nawet brak odpowiedniej emotikonki, żeby oddać tę niezwykłą przyjemność z myślenia o cieple, lecie, plusku wody i gwiazdach). No i jeszcze zapach... zapach słonej wody morskiej też jest niesamowity... <rozmarzony>
delta
Czw 07 Gru, 2006
Z wakacyjnych zapachów to jeszcze może być zapach skoszonej trawy    który ja bardzo lubię!
krOOgeR
Czw 07 Gru, 2006
z wakacyjnych zapachów to jeszcze hm... zapach smaru i metalu na siłowni
stawka
Sob 09 Gru, 2006
zapach smaru i metalu fuujjj!!!! Zapach wiosny to jest to! DZISIAJ GO CZUŁAM! Oby zima nigdy nie nadeszła.... Ja chcę już wiosny!!!!!!!! A potem lata!!!!!!! Szybko!!!!
stawiś
Sob 09 Gru, 2006
Zima musi przyjść i to od zaraz!!
krOOgeR
Sob 09 Gru, 2006
zima precz     lato przybywaj      bo z latem przyjda wolniejsze dni i nareszcie wakacje    a wakacje = 6dni w tygodniu na silowni
Olga;)
Nie 10 Gru, 2006
ZIMA TERAZ!!

A potem wiosna i lato;)
byleby już JESIENI - takiej mokrej - nie było!
dzoana
Nie 10 Gru, 2006
Dobra zima nie jest zła, ale im krótsza tym lepiej. Chociaż śnieg przywołuje pare miłych wspomnień z przeszłości <marzyciel>

oby w końcu wyjść na sanki..
Gość
Nie 10 Gru, 2006
ah,.... zima jest super! Tylko zeby byl snieg i lod!!! duzo sniegu! tez mam miłe wspomnienia zwiazane ze sniegiem...ale bylo, minelo:(
Katsumoto
Pon 11 Gru, 2006
Nie ma to jak jesienna plucha. Nic tak mnie ne wk... denerwuje , jak jesien w fazie mglisto, błotnisto, chłodno, depresyjnej. NIENAWIDZE !!!!!!!
Miecho
Pon 11 Gru, 2006
 	  			  
zima precz lato przybywaj bo z latem przyjda wolniejsze dni i nareszcie wakacje a wakacje = 6dni w tygodniu na silowni


Gęsiak po prostu chce zostać satletio. Tfu! Satelita Ziemi
krOOgeR
Pon 11 Gru, 2006
tia    pudzian story sie klania
stawka
Czw 14 Gru, 2006
Zapach kawy, to jest to... Tuwim tak to opisał:


"Wtedy paloną kawą pachniało w kredensie
A zimne, świeże mleko, jak lody, wanilią.
Kiedy się, mrużąc oczy, orzeszynę trzęsie,
Po gałęziach w olśnieniu pędzi liści milion.
żywiołem zachłyśnięty, zziajany w rozpędzie,
Ileś pokrzyw posiekał, ile traw stratował!
A kijem obtłukując szyszki i żołędzie
Ileżeś mil po drzewach małpio przecwałował!
I wszystko to w ognistej pamięci dziś błyska.
Ciska się małe, szybkie, gorąco, daleko...
I szczęście pachnie kawą. I chłoniesz je z bliska.
A chłód w pokoju sączy waniliowe mleko."
Julian Tuwim "Zapach szczęścia"
dzoana
Sob 16 Gru, 2006
zauważyłam jak trudno jest mi mówić o rzeczach, które sprawiają mi radość. 

To chyba spacer, na krótki rękaw, w chłodny, nieonieczenie szary dzien w deszczu pod akwarelowym niebem.
Bycie samą a jednoczesnie czucie obecnosci tej drugiej osoby bardziej niż kiedykolwiek.
stawka
Sob 23 Gru, 2006
Pakowanie prezentów!
stawiś
Nie 24 Gru, 2006
Rozpakowywanie prezentów!
krOOgeR
Nie 24 Gru, 2006
odpoczynek z pelnym brzuchem na lozeczku
stawka
Pon 25 Gru, 2006
Jakie prezenty sprawiły Wam największą radość???
stawiś
Pon 25 Gru, 2006
Halówki Nike
krOOgeR
Pon 25 Gru, 2006
kozacka bluza Pit Bulla 8)
stawka
Sro 27 Gru, 2006
wycieczka do Grecji    w kwietniu 2007... Święty Mikołaj wiedział, że Morze Śródziemne to jest to co tygryski lubią najbardziej...    


[ Dodano: Sro 27 Gru, 2006 ]
Olga;)
Sro 27 Gru, 2006
A pod koniec ferii wielkanocnych przylatują do nas.... ??   :D DACZ FRENDS!!
stawka
Czw 28 Gru, 2006
Owszem...    Holendrzy przylatują 9 kwietnia, a ja wracam 10... 

11.04.2007 wszyscy spotykamy się w szkole...
Malczyk112
Sro 03 Sty, 2007
Ja Dla Przyjemnosci Podspiewuje sobie Jak Muzyka leci:PFajnie Sie Tak Spiewa I nieraz Fałszuje
delta
Pią 05 Sty, 2007
A ja uwielbiam bawić się z moim psem. Kiedy wtula swój mały pyszczek w moją szyję jestem najszczęśliwsza na świecie
stawiś
Nie 04 Lut, 2007
A ja dla przyjemności oglądam filmy/teledyski na Youtube
dzoana
Wto 06 Lut, 2007
siedzenie na forach tematycznych w necie, zadziwiające, że tyle ludzi interesuje sie tym co Ty i coi rusz powstają nowe tematy, życie się tam kręci, nie mogę odejść od komputera.
delta
Wto 06 Lut, 2007
A ja się zawsze boję, żeby to nie przerodziło się w uzależnienie, bo już od komórki jestem uzależniona. Ostatnio sobie dawkuję internet. Cały tydzień nie zaglądałm. Ciężko było ale się przemogłam
dzoana
Wto 06 Lut, 2007
taaa, ja od 8 siedzę twardo w necie ;] 

ok, też się przemogę.
popopopopopopopopopojutrze.
Marusia
Wto 06 Lut, 2007
Dżoanka> na jakie fora wchodzisz?

Ja dla przyjemności chodzę na sanki.
Śnieeeg <3
dzoana
Wto 06 Lut, 2007
no, kiedys wybierzemy sie tugeder na sany ;D    


wiesz, wolałabys nie wiedzieć na jakich forach ja siedzę, bo tam rządzi ZUO. ; >
Gość
Sro 07 Lut, 2007
ZUO ]:-> ? Wiem o co Ci chodzi , ale możesz mi napisać n apw. Ja na przykład ostatnio siedzę na www.music_things.glt.pl  ----- . Dlaczego? Spytacie. No więc, ponieważ to moje forum.
Marusia
Sro 07 Lut, 2007
Taa... a ten goś u góry to ja oczywiście. (Wylogowało mnie   )
mazia4
Sro 07 Lut, 2007
ja czytam, spiewam, tancze i bawie sie z psem:)
Halina
Wto 05 Cze, 2007
A my z Panią Dyrektor z wielką przyjemnością pisałyśmy dzisiaj wnioski do Pana Prezydenta o przyznanie naszym uczniom nagród! Mamy nadzieję, że wszystkie wnioski Pan Prezydent rozpatrzy pozytywnie!
Katsumoto
Wto 05 Cze, 2007
Ja dla własnej przyjemności czytam poezję, filozofię, literaturę piękną .... ehhhh .... poza tym to gram na gitarce   . czasami lubę sobie wstac z samego rana, gdy jeszcze wszystko śpi i sobie obejrzec wschód słońca .... myślę wyetdy o kimś bardzo mi bliskim ...
stawka
Sro 06 Cze, 2007
Ale dzisiaj na lekcji jakoś nie bardzo chciało Ci się czytać Kołakowskiego - najwybitniejszego polskiego współczesnego filozofa...
Katsumoto
Sro 06 Cze, 2007
Z 3 powodów

1. Zmęczony
2. Za gorąco
3. Udzielił się kalsie nastrój "muskotszepa"
stawka
Sro 06 Cze, 2007
Dla wytrwałego miłośnika mądrości (czyli "filosopha") temperatura nie powinna mieć znaczenia!
DrokoZ
Sro 06 Cze, 2007
Oh on jest wytrwały... Ale może to nie było zbyt ciekawe ?? ;p
stawka
Czw 07 Cze, 2007
Jak nie może być ciekawe dla "filosopha" dociekanie istoty zła i cierpienia???    Nie, to chyba raczej temperatura w klasie to sprawiała...
Katsumoto
Czw 07 Cze, 2007
Bylo ciekawe i owszem. Ale bylem zmeczony a zmeczonemu nic sie nie chce robic. Bardzom zalowal iz pani poruszyla jeden z moch ulubonych tematow w tak kiepskim stanie mojego umyslu ( byl on nie zdatny do jakiego kolwiek rozumowanie)
DrokoZ
Czw 07 Cze, 2007
A ja nie wiem jak lekcje polskiego mogą być ciekawe... Może mam jakieś złe doświadczenia <lol2>...
Katsumoto
Pią 08 Cze, 2007
To może tak .. kto Cię uczy polskiego    ?
stawiś
Pią 08 Cze, 2007
Tak samo jak mnie-Pani Romanowska.
Iwonka
Pią 08 Cze, 2007
Dla przyjemności o tej porze roku to truskawki   :D:D
Katsumoto
Pią 08 Cze, 2007
Zgadzam się z Iwonką
stawka
Pią 08 Cze, 2007
Oooo TAAAAAK!!! i czereśnie już się powoli zaczynają!!!
stawiś
Pią 08 Cze, 2007
A ja dla przyjemności teraz na kaszubach często pogrywam w gałę. Pogoda temu sprzyja     (mimo, że czasami jest za gorąco).
krOOgeR
Pią 08 Cze, 2007
dla przyjemnosci to ja teraz jezdze codziennie non stop po ok.5godzin na bmx-ie   


wczoraj smigalim w 10sztuk z chlopakami z Glinojecka co na deskach jezdza, to pare ladnych miejscowek zaliczylismy i jest kozacko ze tak powiem

pozdro, wasz krOOg
Katsumoto
Sob 09 Cze, 2007
 	  			  
Oooo TAAAAAK!!! i czereśnie już się powoli zaczynają!!!


Czereśnie już próbowałem ... daje im jeszcze 2 tygodnie .... łeee ...
Korzeń
Nie 10 Cze, 2007
ja próbowałem czereśni przed koncertem, w Sieradzu (niedaleko Cieszyna) i były takie w sam raz...
DrokoZ
Nie 10 Cze, 2007
A ja czereśni nie lubie
mazia4
Pon 11 Cze, 2007
a ja wrezc przeciwnie. za to nie znosze wisni- sa za kwasne.
stawka
Pon 11 Cze, 2007
A ja i wiśnie przyjmę...    Ja w ogóle lubię kwaśne rzeczy (i słodkie też!!)    A tak uogólniając, to najlepsze są słociutkie wiśniowe konfitury   

stawiś
Pon 11 Cze, 2007
Dla przyjemnośći jem truskawki.
Olga;)
Pon 11 Cze, 2007
HA!

A ja już sie zajadałam PYSZNYMI, SŁODKIMI czereśniami ;>
NEKTARYNKAMI <mniam>!!
A śliwki były jeszcze trochę niedojrzałe, ale nie najgorsze
;p
dziurka:)
Sro 13 Cze, 2007
wiśnie, czreśnie..wszystkie owocki są dobre;D
mazia4
Czw 14 Cze, 2007
 	  			  
A ja i wiśnie przyjmę... Ja w ogóle lubię kwaśne rzeczy (i słodkie też!!) A tak uogólniając, to najlepsze są słociutkie wiśniowe konfitury


słodziutkie konfitury to i owszem- bardzo dobre. ale kwasne....fu!
RzAtKi[L]
Czw 14 Cze, 2007
czemu nikt nie wspomnial <przynajmnioej od niedawna> ze dla przyjemności sie uczy:D??
stawka
Czw 14 Cze, 2007
Bo to zbyt oczywiste, Rafałku...
stawiś
Nie 17 Cze, 2007
 	  			  
czemu nikt nie wspomnial <przynajmnioej od niedawna> ze dla przyjemności sie uczy:D??


A ja napisałem, że się uczę z konieczności. Hehe.
DrokoZ
Sro 20 Cze, 2007
Chyba każdy uczy się z konieczności i mało komu sprawia to radoche ;p
Malczyk112
Pią 22 Cze, 2007
 	  			  
Chyba każdy uczy się z konieczności i mało komu sprawia to radoche ;p



Piachu nie chyba, ale na pewno każdy uczy się z konieczności .;]
A jeśli mowa o tym co sprawia mi przyjemność to oczywiście jazda na rowerq ;DD
stawiś
Sob 23 Cze, 2007
Dobra... Są wakacje i poroponuję nie gadać o nauce!
DrokoZ
Sob 23 Cze, 2007
Noo    Wakacje to fajna rzecz XD
Malczyk112
Sob 23 Cze, 2007
Bardzoo fajna rzecz ;D
DrokoZ
Nie 24 Cze, 2007
Ale pod koniec wakacji już jest troche nudnawo
Malczyk112
Nie 24 Cze, 2007
Na koniec wakacji smętnie jest.     

Niestety to tylko 2 miesiące więc ...
krOOgeR
Nie 24 Cze, 2007
z przyjemnosci to ja jezdze na turnieje rycerskie   

tak jak w ten weekend - wlasnie wrocilem z V Turnieju Rycerskiego w Piasecznie, z ktorego przywiozlem nie chwalac sie glowna nagrode w turnieju rzuty oszczepem do celu zrobie fote to wam pokaze nagrody
stawka
Nie 24 Cze, 2007
 	  			  
z przyjemnosci to ja jezdze na turnieje rycerskie
tak jak w ten weekend - wlasnie wrocilem z V Turnieju Rycerskiego w Piasecznie, z ktorego przywiozlem nie chwalac sie glowna nagrode w turnieju rzuty oszczepem do celu zrobie fote to wam pokaze nagrody


GRATULOWAĆ!!!! I CZEKAĆ NA FOTY
Gość
Pon 25 Cze, 2007
Jaaa jak będe w domu to wrzuce moje i korzenia foty jak nocowaliśmy w namiocie XD
DrokoZ
Pon 25 Cze, 2007
Ehh to to byłem ja tam na górze XD
stawka
Pią 29 Cze, 2007
 	  			  
Jaaa jak będe w domu to wrzuce moje i korzenia foty jak nocowaliśmy w namiocie XD


Czekamy na zdjęcia (tylko te przyzwoite..)
DrokoZ
Pon 02 Lip, 2007
Nie moge dać boo.... Telefon się zepsuł... Kocham to w Sony Ericsonach XD
stawka
Sob 25 Sie, 2007
Myślę, że nasi absolwenci, a moi uczniowie, przyznają rację, że dużą przyjemnością jest SŁUCHANIE "Pana Tadeusza"... Nie ciche czytanie, ale głośne - z odpowiednią intonacją. Ja sama doświadczyłam tej przyjemności wielokrotnie, słuchając na przykład Waszych recytacji (nie wszystkich oczywiście   )

Dobra wiadomość dla tych wszystkich, którzy są właśnie na Wybrzeżu albo sie tam wybierają...
Od jutra do końca sierpnia Andrzej Seweryn czyta w teatrze "Wybrzeże" "Pana Tadeusza". Jestem pewna, że to będzie wielka przyjemność! Aż żałuję, że tego nie usłyszę, ale myślę, że wyjdzie z tego płyta. Seweryn naprawdę ma świetny głos!!!
kazik801
Pią 07 Wrz, 2007
Gram na kompie.
mads
Sob 08 Wrz, 2007
Buduje dwa portale internetowe. Obsługuje kilka forum i pracuje. Ogólnie wiele rzeczy w życiu robie z przyjemności, jeżeli jest tylko motywacja i energia, to można dokonać wszystkiego!
stawka
Sob 08 Wrz, 2007
A gdzie się wybierasz na studia???    (chyba masz już jakies plany)
mads
Sob 08 Wrz, 2007
Filologia angielska bądź kierunek związany z religiami    tak jakoś te dwie sprawy mnie najbardziej interesują:) Jak Pani uważa?:)
stawka
Sob 08 Wrz, 2007
Pierwszy dość praktyczny, drugi - raczej dla siebie... A może jedno i drugie?
mads
Sob 08 Wrz, 2007
A wierzy Pani, że podołałbym?
stawka
Sob 08 Wrz, 2007
No wiesz... Nie znam Cię, ale jak czytam, ile na siebie bierzesz obowiązków, jak dużo pracujesz, to myslę, że masz motywację i jesteś ambitny...    Od tego wszystko zależy! MOTYWACJA I AMBICJA - NAJWAŻNIEJSZE RZECZY W DOCHODZENIU DO CELU!!! Jeśli tego Ci nie brakuje, dasz radę    czego Ci życzę!!!
mads
Sob 08 Wrz, 2007
Pozostaje tylko podziękować i postarać się, by nie zawieść
szyszka_27
Sob 15 Wrz, 2007
Ja to komp, TV i rysunki (też komiksy)
sobcia_
Sob 15 Wrz, 2007
czytam (:
stawiś
Nie 16 Wrz, 2007
Chodzę z klasą na WF na halę sportową!
mads
Pią 21 Wrz, 2007
Bo grunt, to małe przyjemności
Wysok
Wto 25 Gru, 2007
Ja dla przyjemnosci slucham muzyki...;]


to mi zawsze poprawia humorek

zawsze jak jestem na kompie to wkladam sluchawke do ucha i slucham do woli...

i tej muzyki slucham faaajneeej...xDDD

bez muzyki swiat bylby beznadziejny i bez sensu...:( ;p ;]

muzyko to moje życie całe...;]
dziurka:)
Sob 29 Gru, 2007
Ja dla przyjemności robie zdjęcia;]] bo lubie
stawiś
Sob 29 Gru, 2007
Dla przyjemności chodzę na łyżwy, ale dziś mi się nie chciało bo mnie głowa bolała.
Wysok
Sob 29 Gru, 2007
a ja dzis bylam
Adzia
Pią 15 Lut, 2008
Ja dla przyjemności jeżdżę konno   .

A jak jest sezon F1 ( teraz nie ma. Sezon 08 rozpoczyna sie 16 marca ) oglądam na bierząco treningi, kwalifikacje i wyścigi.
To mi daje ogromną przyjemność .
mazia4
Sob 16 Lut, 2008
po ostatnim tygodniu moge smialo przyznac, ze jazda na nartach tez nalezy to rzeczy przyjemnych;)
krOOgeR
Sob 16 Lut, 2008
ja z wieeeeeeeeeeelka przyjemnoscia robie zakupy
Agacia:]
Sob 16 Lut, 2008
jazda na nartach jest cudowna
Lena
Nie 17 Lut, 2008
jula na pewno zgodzi się ze mną, jeśli powiem, że w nartach najlepszy jest fun carving    maximum przyjemności...
julka
Nie 17 Lut, 2008
Bodycarving też jest extra.....i tak nasze zdjecia wymiataja...
Halina
Nie 12 Paź, 2008
Ostatnio coraz bardziej popularna staje się w naszej szkole frnacuska gra w boule    Dzis nawet mamy na naszym boisku turniej    

Niestety mnie nie będzie, ale trzymam kciuki za innych graczy


Podobne tem