Polerowanie felg (PORADNIK)

Kategoria: Tuning



norgiusz
2010-02-14, 15:31
Witam, tak patrze że tego tematu nie ma na forum a myślę że to ostatnimi czasy jest modne... Więc może są tacy którzy mają jakieś porady albo pytania w tym temacie...? może wiecie gdzie można kupić filc stożkowy na wiertarkę???
sh3v
2010-02-14, 17:21
Ja kupywałem na allegro, został mi komplet super małych chyba 10szt. czy 12. Ale takie małe raczej do polerowanie zegarków czy telefonów. A na allegro niestety nie było tego widać (koleś nie podał wymiarów). Dałem za ten zestaw 69zł oddam za 40zł   



Te większe filce na trzpieniu kupywałem na allegro za ok 13zł. A jak mi zabrakło to kupiłem od majk-iego on brał z białego.
A takie większe filce na tarcze 125/115 kupisz wszędzie mi. w stobudzie, sabo. Ale ich jakość odbiega od tych z allegro
Do zdejmowania farby z alu polecam środek scansol (ja kupywałem w imbudzie)
sh3v
2010-02-15, 18:23
Ostatnio miałem okazje polerować felgi dlatego podzielę się moimi doświadczeniami w postaci krótkiego poradnika   


1. Na początku należy umyć felgi z zabrudzeń typu piach, osad z klocków, itp. Ja akurat w piwnicy mam wannę więc wrzuciłem całe felgi, ciepłą wodą i szamtką umyłem je.



2. Należy pozbyć się warstwy/warstw farb/lakieru z naszej felgi. Ja użyłem zgodnie z zaleceniami majk-iego środka "SCANSOL", którego dostałem w imbudzie w Suwałkach na buczka, występuje w różnych pojemnikach. MI na 4 felgi poszło: 1 l + 0,5l.

Środek ten należy nakładać dość grubą warstwę. Ja nakładałem pędzelkiem takim szkolnym największym, średnica włosa ok. 1,5cm. Trzeba odczekać kilka minut (ok. 5-10) Musimy wyczuć odpowiedni moment, jak zaczniemy skrobać szybciek to środek nie zadziała i nic nie usuniemy, a jak za długo poczekamy to środek wyschnie i tylko farba "skarbonuje" się.
No powiedzmy że trafiliśmy w moment. Bierzemy szpachelkę metalową ( ja na początku próbowałem "japonek" ale są za miękkie, podobnie było z kawałkami pleksy za miękka) trzeba uważać żeby zbyt głębokich rys nie porobić, delikatnie ściągać z powierzchni felgi "scansol" wraz z farbą/lakierem. (W moim przypadku był problem z usunięciem ori podkładu ale to inna sprawa)


3. Jak już mamy felgę bez farby i podkładu przechodzimy do następnego etapu musze powiedzieć że najciekawszego Szlifowanko
Zaczynamy oczywiście od najgrubszego papieru. Ja startowałem od 100, i potem w zależności od naszej intesywności szlifowania dobieramy papierki coraz drobniejsze. Ja wzięłem ze sklepu wszystkie jak leciały pokolei ale w zupełności starczy wybrać grubość co ok. 200. Czyli 100, 200, 400, 600, 800, 1000, 1200, 1500, 2000, 2500. Chodzi o to aby zniwelować ryski które zrobiliśmy papierkiem grubszym
Cena Papieru: ok. 0,80zł - 1,10zł za arkusz.



Mała porada sh3va Jak zaczynacie szlifować i ręce zaczynają krwawić aby uniknąć zakażenia polecam zaklejać palce chociażby taśmą( ja miałem pod ręką do odcinania farbą do delikatnych podłoży ) Przy ostatniej feldze w padłem na pomysł że przy szlifowaniu papierkiem najgrubszym warto założyć rękawice takie gumowe, wtedy odczywamy tylko ból ale krew się nie leje. Acha i nie ma co odczekiwać jak na rękach rany. Zagoi się trupy zejdą ale to i tak bedzie świeżutki naskórek i tylko ciach papierkiem 100 i leje się strumien także rękawica na 100 a potem taśmą palce tak żebyśmy mieli czucie

4. Następnie zmatowioną papierkiem 2500 felgę należy potraktować pastą oraz wiertarką z filcem. Pastę polecił mi również Majk-i czyli "DURSOL" Autosola. Cena za tubkę 30zł.
Najlepiej żeby maszyneria była z regulacją obrotów. Wbrew pozorów można kupić taką do 100zł Odnośnie filców to w zależności od wzoru felgi, jak jest dużo płaskiej powierzchni to warto kupić dysk 115/125 z rzepem i do tego filce na rzep.


Natomiast naj wzór jest bardziej wymagający polecam na małe filce na trzpieniu (na allegro cena: ok. 15zł w zależności od wymiaru)


Nakładamy pastę na powierzchnię felgi, wkładamy rękawicę i rozprowadzamy dokładnie. Czekamy kilkanaście minut i następnie atakujemy wiertarką. Zaczynamy od najtrudniej dostępnych miejsc, a kończymy na najłatwiejszych. Jak efekt nie będzie zadowalający nakłądamy kolejny raz pastę i jedziemy z wiertarą.


To było moje pierwsze polerowanie więc jak coś jest nie tak, czy chce cie coś dodać skomentować to śmiało. Nie obrażę się ani nie wykruszę
Może się jednak komuś przydać, dla jakiegoś śmiałka.
saliczek
2010-02-15, 20:28
trochę grubym papierkiem zaczynałeś, 100 to gruby papierek , a z ranami na palcach to ja zaopatrzyłem się w komplet plastrów    i zmieniałem co pare minut
Mat's
2010-02-15, 20:46
Pochwała się należy    fajny i przydatny opis
str33t
2010-02-15, 21:38
Wszystko jasne i klarowne. Na pewno się przyda! Dzięki
pikason
2010-02-15, 23:51
 	  			  
Ostatnio miałem okazje polerować felgi dlatego podzielę się moimi doświadczeniami (...)



nooo efekt jest extra, kurcze... sam zacząłem myśleć teraz o polerce
sh3v
2010-02-16, 07:27
Jeszcze słyszałem że po polerowaniu można użyć spirytusu i przecierać watą, ma to niby usunąć resztki pasty oraz smugi. Zobaczę dzisiaj bo zabieram się za odświeżanie polerki   


Edit:
A więc spirytus czyści pozostałości po paście jednak nie usuwa smug po polerowaniu
Pyskaty
2010-03-10, 21:27
a czym zabezpieczyć polerowane powierzchnie? Lakier bezbarwny?
saliczek
2010-03-11, 07:02
niczym , lakier na polerce nie będzie CI się trzymał za bardzo, a poza tym zamiast lustra wyjdzie mgiełka
krzysiek_ae
2010-04-18, 20:16
ja robiłem z miesiąc temu wyszło z 7 godz na jedną felgę;p 

robota okrutna ale efekt potem jest;)


Podobne tematy: